Wydarzenia

Przychodny, Sztylka, Pawłowski o sezonie 2018/2019

2018-06-21 11:15:00
Prezes Zarządu WKS Śląsk Wrocław Marcin Przychodny, dyrektor sportowy Dariusz Sztylka oraz trener Tadeusz Pawłowski opowiedzieli o planach na zbliżający się sezon 2018/2019, zmianach kadrowych w I zespole i rozwoju Akademii Piłkarskiej Śląska Wrocław. Po raz pierwszy przedstawiona została także koncepcja przebudowy obiektu przy ul. Oporowskiej na cele Akademii.
Marcin Przychodny, Prezes Zarządu WKS Śląsk Wrocław:
 

Przed nami ciekawy sezon. Jak można zauważyć, zmieniliśmy priorytety w budowaniu składu. Mniej robimy to na „tu i teraz” a więcej inwestujemy w potencjał zawodników. Zapewne nie da się mieć w tym 100% skuteczności, ale uważamy, że należy dać sobie szansę i spróbować. Kluczem do rozwoju klubu, co podkreślam od początku mojej pracy w Śląsku, jest rozwój Akademii.
 
Zapowiedziałem także, że do końca roku będziemy chcieli przedstawić koncepcję przebudowy kompleksu przy ulicy Oporowskiej tak, by lepiej służył młodym wrocławskim piłkarzom. Dziś Oporowska i sprawy infrastruktury to „wąskie gardło” w naszym systemie szkolenia. Ta rozbudowa jest konieczna, by przez Akademię Piłkarską przechodziło jeszcze więcej dzieci i młodzieży, która w przyszłości może zasilić skład I drużyny i być źródłem ewentualnych zysków dla klubu.
 
Prace nad koncepcją przebudowy już się zakończyły. Chcemy, by przy Oporowskiej powstała dodatkowa pełnowymiarowa płyta i balon nad jednym z boisk, który umożliwi pełnowartościowe treningi w miesiącach zimowych. 
 
Dodatkowo przebudowa zakłada powstanie dwóch hal piłkarskich i budynku z kilkoma szatniami, magazynami, siłowniami, z pełnym zapleczem sanitarnym w miejscu dzisiejszej trybuny odkrytej. Ten teren w obecnym kształcie marnuje swój potencjał. Chcemy, by tutaj biło serce piłkarskiego Wrocławia i samego Śląska.
 
Korzystamy z wiedzy i doświadczenia trenera Tadeusza Pawłowskiego z jego pracy w akademii w Austrii. Sprowadzamy tutaj tamtejsze wzorce. Nie da się tego w pełni zrealizować bez rozwoju infrastruktury, bez możliwości szkolenia jeszcze większej liczby młodych zawodników, bez dania im odpowiednich warunków, by w przyszłości zasilali skład I zespołu.
 
Koszt całej inwestycji szacujemy na 15 milionów złotych. Całość może potrwać 2 lata. Budowa nie będzie możliwa bez wkładu finansowego właścicieli, ale będziemy się starali o finansowanie zewnętrzne. Ministerstwo Sportu i Turystyki na podstawie umowy z Ekstraklasą dopłaca do rozbudowy infrastruktury służącej aktywizacji dzieci i młodzieży poprzez sport, w tym zwłaszcza do budowy całorocznych hal piłkarskich.
 
 
Dariusz Sztylka, dyrektor sportowy:
 
Wdrożyliśmy nowy pomysł na budowę drużyny. Ściągamy zawodników młodych, perspektywicznych, którym we Wrocławiu damy szansę rozwoju u boku doświadczonych piłkarzy i pod okiem sztabu szkoleniowego, który wie, jak prowadzić piłkarzy w takim wieku. Inwestujemy w potencjał tych graczy i liczymy, że w przyszłości będziemy w stanie sprzedawać ich z zyskiem. Kilka klubów w Ekstraklasie już pokazało, że to może być dobry model funkcjonowania. Dajmy także naszemu klubowi taką szansę.
 
Jednocześnie nie zapominamy o naszej Akademii i jej podopiecznych. Oni są kluczowym elementem planu, który w dalszej perspektywie będzie dla klubu źródłem zysków i sprawi, że regularnie dostarczać będzie ona kandydatów do I drużyny.  
 
Nasza akademia jest akademią jakościową, wybieramy najlepszych spośród tysięcy grających w naszych klubach partnerskich i akademiach partnerskich. Podpisaliśmy kilkadziesiąt takich porozumień. Ale jednocześnie, chcąc się rozwijać i przyjąć kolejnych pod swoje skrzydła musimy pracować nad rozwojem akademii – zarówno pod kątem infrastruktury, jak i warsztatu samych trenerów. 
 
To jest droga do tego, by Śląsk był bardziej wrocławski, dolnośląski, po prostu nasz.
 
Tegoroczne wyniki w CLJ U19 i U17 są zadowalające, najlepsze od kilkudziesięciu lat, ale bez ciągłości rozwoju, systematycznej pracy od grup najmłodszych po te najstarsze, reszta kraju znów nam może uciec.
 
 
Tadeusz Pawłowski, trener I zespołu:
 
Naszym celem w tym sezonie jest zrobienie kolejnego kroku. Końcówka ubiegłego sezonu była obiecująca, ale tym razem chcemy kończyć sezon w górnej „ósemce”. To będzie postęp, bo to się we Wrocławiu nie udało od 3 lat. Będziemy o to się bić, ale równie ważne jest  wprowadzanie do składu młodych zawodników, dbanie o ich rozwój, kształtowanie ich piłkarsko. Liczymy, że nasza drużyna, w której mamy także grupę niezwykle wartościowych, doświadczonych graczy, będzie w rundzie finałowej co tydzień rywalizować z najlepszymi w kraju. 
 
Mamy zawodników, którzy ze względu na swój staż i umiejętności, będą wspierali sztab, podpowiadali młodszym, będą ich mentorami, bo zapracowali na szacunek rozgrywając setki spotkań w ekstraklasie przez wiele sezonów.
 
To, że sprowadziliśmy młodych zawodników nie oznacza, że zapominamy naszych wychowankach. Oni także będą mieli szansę na treningi, a niektórzy także na grę w pierwszym zespole. Dla klubu takiego jak Śląsk sprawa szkolenia młodzieży jest absolutnie kluczowa. Potrzebujemy nieustannego dopływu świeżej krwi. Chcemy, by w akademiach i klubach partnerskich Śląska trenowało jak najwięcej dzieci. Jakość wychodzi z masowości. 
 
Jesteśmy na początku okresu przygotowawczego i co ważne, jesteśmy już niemal w komplecie. Wierzę, że obecny skład da nam możliwość spróbowania wielu rozwiązań na boisku.

Podchodzimy do zbliżającego się sezonu z dużą pokorą. Jestem przekonany, że w dalszej perspektywie to da większe efekty, niż transfery na „tu i teraz”. Liczę, że ci młodzi chłopcy szybko okrzepną i będzie się na ich grę patrzyło z przyjemnością.
 

Projekt przebudowy centru treningowego przy ul. Oporowskiej na potrzeby Akademii Piłkarskiej WKS Śląsk Wrocław















Autor: Biuro Prasowe

Zobacz również