Wydarzenia

Remis i... gramy dalej!

2018-04-07 19:47:00
Podziałem punktów zakończył się ostatni mecz Śląska w rundzie zasadniczej. Wrocławianie 1:1 zremisowali z Koroną Kielce. Dla gospodarzy po raz 14. w sezonie trafił Robak. WKS zakończył fazę zasadniczą na 12. miejscu i w rundzie finałowej cztery z siedmiu meczów zagra na Stadionie Wrocław.
Ostatni mecz sezonu zasadniczego wrocławianie rozpoczęli z hasłem: "cała naprzód!". Trener Pawłowski po raz pierwszy od początku wysłał do boju trójkę napastników: Robaka, Piecha i Bergiera. Na zmienionych pozycjach zagrali z kolei Rieder i Cholewiak. Niemiec rozpoczął spotkanie na środku pomocy, a Polak - z konieczności wobec urazów Pawelca i Lewandowskiego oraz zawieszeniu Augusto - na lewej stronie obrony. Po prawej oglądaliśmy za to Dankowskiego, dla którego to pierwszy mecz w wyjściowym skladzie po 11 miesiącach. Cieszymy się, że Danek wrócił już do pełni zdrowia po powaznej kontuzji kolana.

W związku z rywalizacją w Picharze Polski na zmiany w składzie zdecydował się także trener Korony Kielce. Lettieri na ławce rezerwowych pozostawił m.in. Cjijanovicia czy Kaczarawę. Z powodu zawieszenia we Wrocławiu nie mógł zagrać były gracz Śląska - Kiełb. Obie drużyny, grające w nieco zmienionych ustawieniach, na początku wzajemnie się badały, nie przeprowadzając wielu podbramkowych akcji. Z czasem jednak spotkanie nabrało nieco rumieńców. Zaczęła Korona, ale strzał Jukicia dobrze wybornił Słowik. Jeszcze lepiej zachował się jego vis a vis. W 31. min Hamrol kapitalnie sparował piłkę na słupek po świetnej główce Celebana. Goście odpowiedzieli kolejną dobrą akcją Jukicia, który poradził sobie z Tarasovsem, ale ze Słowikiem już nie zdołał.

Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym remisem, jeszcze raz zaatakował Śląsk. W pole karne wpadł Riera, został sfaulowany, a sędzia Dobrynin wskazał na "wapno". Do rzutu karnego podszedł Robak i... 14 gol w sezonie dał WKS-owi prowadzenie do przerwy!

Kielczanie szybko po zmianie stron zdołali wyrównać. Po dośrodkowaniu z lewej strony boiska zbyt dużo miejsca w polu karnym miał Jukić i dobrym strzałem głową zdobył bramkę na 1:1. Stracony gol podrażnił wrocławian, którzy ruszyli do odzyskiwania prowadzenia. Pomóc mieli w tym wprowadzeni na boisku Pich (od początku drugiej połowy) i Srnić (w 66. min).

Goście z Kielc również nie byli usatysfakcjonowani remisem i nie ograniczali się jedynie do obrony wyniku. lepsze okazje konstruował jednak Śląsk. Mocny strzał Robaka wybronił Hamrol, uderzenie Piecha przeleciało nad bramką, a obrońcy Korony uratowali swego bramkarza, gdy ten za daleko wyszedł z bramki, mijając się z piłką. Ostatecznie spotkanie zakończyło się jednak podziałem punktów.

Remis, przy innych wynikach 30. kolejki, oznacza, że WKS zakończył rundę zasadniczą na 11. miejscu i w rundzie finałowej cztery z siedmiu meczów rozegra na Stadionie Wrocław. Pierwszy - u siebie - z Sandecją Nowy Sącz. Poniżej terminarz rundy finałowej. Szczegółowy terminarz wkrótce...

31. kolejka - Śląsk vs. Sandecja
32. kolejka - Bruk-Bet Termalika vs. Śląsk
33. kolejka - Śląsk vs. Lechia
34. kolejka - Cracovia vs. Śląsk
35. kolejka - Śląsk vs. Pogoń
36. kolejka - Śląsk vs. Piast
37. kolejka - Arka vs. Śląsk


Śląsk Wrocław - Korona Kielce 1:1 (1:0)
Bramki:
1:0 - Robak 45'
1:1 - Jukić 53'

Śląsk: Słowik - Dankowski, Celeban, Tarasovs, Cholewiak, Rieder (78. Pałaszewski), Kosecki (66. Srnić), Riera, Piech, Bergier (46. Pich), Robak
Korona: Hamrol - Rymaniak, Kovacević, Kecskes, Gardowski (77. Miś) - Petrak, Możdżeń - Cebula (57. Kaczarawa), Aankour, Janjić (71. Soriano)

Żółte kartki: Riera - Kovacević, Gardawski
Sędzia: Zbigniew Dobrynin

Widzów: 9 156
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również