Wydarzenia

Riera i Pawełek po meczu

2016-09-26 20:45:00
Spotkanie w Gliwicach, gdzie Śląsk 1:1 zremisował z Piastem po golach w 90. i 94. min gry na gorąco skomentowali Sito Riera i Mariusz Pawełek.
Sito Riera: W futbolu tak właśnie jest. Jeśli przegrywasz kilka meczów w taki sposób jak my ostatnio - nie jesteś na sto procent pewny siebie i dzieją się takie rzeczy jak dziś. Graliśmy lepiej od rywali, byliśmy silniejsi i prowadziliśmy grę, ale po strzeleniu gola nie pokazaliśmy na tyle pasji, by obronić wynik. Nie zachowaliśmy spokoju - to się zdarza właśnie wtedy, kiedy nie masz wystarczającej pewności.
 
Po tym meczu sądzę, że pójdziemy w dobrą stronę. Zrobiliśmy mały krok w odpowiednim kierunku. Ciągle potrzebujemy zwycięstwa, takiego całkowitego przełamania. Gdy ono przyjdzie - wierzę, że już w kolejnym spotkaniu - drużyna nabierze jeszcze więcej pewności i zacznie grać lepiej.
 
Dziś grałem bardziej jako pomocnik, za napastnikiem. Bardzo ważne było, by wygrywać "drugie piłki" i dobrze je rozgrywać. Próbowałem obsługiwać rywali podaniami, ja potrafię wykonać tzw. ostatnie podanie i starałem się to czynić.
 
Mariusz Pawełek: Piast nie stwarzał sobie za wiele sytuacji, ale w decydującym momencie im się udało. W ostatniej akcji wygrali dwa razy główkowe pojedynki przed naszą bramką. Ale ta piłka nie miała prawa w ogóle wpaść w pole karne, powinniśmy zaatakować ją jeszcze wcześniej i byłoby po sprawie. Szkoda, bo nieszczęsna 94. minuta zabiera nam bardzo cenne dwa punkty. 
 
Nie można nam odmówić zaangażowania. Widać było, że jesteśmy drużyną, że chcemy razem zwyciężyć. W Bytowie potrafiliśmy stworzyć sytuacje, ale brakowało większej determinacji. Z Ruchem i Jagiellonią nie było niczego. Taktyka taktyką, ale musi być większe zaangażowanie. Na tym musimy bazować, trzeba wrócić do tego, co pokazywaliśmy na początku sezonu. Dziś po części się to udało.
 
Ja miałem mniej pracy niż w ostatnich meczach. Ale to najgorsze, gdy nie masz wielu okazji się wykazać, a i tak wpuszczasz gola. Kolejny raz nie udało się zachować czystego konta w Gliwicach. Szkoda, że nie przełamaliśmy tej złej passy.
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również