Wydarzenia

Robak i Radecki po remisie z Wisłą

2019-04-28 20:15:00
Kapitan Śląska Marcin Robak i pomocnik Trójkolorowych Mateusz Radecki skomentowali spotkanie z Wisłą Kraków (1:1).
Marcin Robak: Patrząc na przebieg całego spotkania, na pewno byliśmy w stanie wywieźć stąd komplet punktów, tym bardziej że było widać, że drużyna przez 90 minut dążyła, by zadać decydujący cios. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że Wisła była dziś groźnym zespołem, stwarzała sobie sytuacje, a na pewno pomaga jej fakt, że nie ciąży na niej tak duża presja. 
 
My pokazaliśmy serducho, kibice w nas wierzą i nie poddamy się do ostatniego meczu. Przed nami cztery spotkania, w tym mecze z drużynami, które są blisko nas w tabeli, jeśli chodzi o punkty. Teraz trzeba zrobić wszystko, żeby wygrać z Zagłębiem Sosnowiec i tylko to się liczy. Wiemy, że jesteśmy w trudnej sytuacji, ale tak jak wspominałem, nie poddamy się, bo ekstraklasa musi zostać we Wrocławiu. 
 
 
Mateusz Radecki: Jestem już zdrowy, dlatego znalazłem się w kadrze meczowej. Czuje się gotowy do gry, chcę pomagać kolegom i wiem, że wyjdziemy z tej trudnej sytuacji. W drużynie jesteśmy mocno zmobilizowani, nie poddamy się. Ten punkt może okazać się decydujący, ale uważam, że dziś zdobyliśmy o dwa punkty za mało. Szkoda, bo pod koniec meczu mieliśmy swoje sytuacje, by przechylić szalę na swoją korzyść. 
 
Musimy zdobywać więcej bramek niż przeciwnik i wygrywać, bo już nie mamy czasu na remisy. Za tydzień gramy bardzo ważny mecz i liczy się tylko zwycięstwo. Nie ma innej opcji, nie bierzemy nic innego pod uwagę, tylko trzy punkty.
Autor: Michał Krzyminski, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również