Wydarzenia

Robak: Liczę, że kibice uwierzyli w Śląsk

2017-09-20 10:40:00
- W Lechu jest sporo zawodników, z którymi grałem w zeszłym sezonie. Na pewno podczas analizy przeciwnika będę chciał dać kolegom jak najwięcej informacji o przeciwnikach. Mam nadzieję, że kibice uwierzyli w Śląsk i zachęciliśmy ich do przyjścia na mecz - mówi Marcin Robak, najlepszy strzelec Śląska, przed meczem z Lechem Poznań - liderem tabeli i zespołem, w którym występował w zeszłym sezonie.
Marcin Robak: Rzeczywiście, w Lechu jest sporo zawodników, z którymi ja grałem w zeszłym sezonie. Na pewno podczas analizy przeciwnika będę chciał dać kolegom jak najwięcej informacji o przeciwnikach. Pewnie porozmawiam też z trenerem, żeby tych informacji o rywalu jak najwięcej przekazać naszemu zespołowi. Mam nadzieję, że to zaprocentuje podczas meczu.

Czy De Marco to największa zagadka? Powiem tak: De Marco, gdy przyszedł do Lecha, niemal od razu doznał kontuzji. Dlatego nie miałem okazji go za bardzo poznać, bo praktycznie nie brał udziału w treningach.

Oczywiście, rywalizacja z poprzednimi klubami jest dla mnie szczególna. Przeżyłem już takie spotkania. Tym bardziej, że bardzo niedawno siedziałem z chłopakami w jednej szatni. Około miesiąc temu miałem okazję pożegnać się z nimi na wspólnym obiedzie. Dla mnie to będzie wyjątkowy mecz. Fajnie będzie z nimi rywalizować.

Mam nadzieję, że kibice uwierzyli w Śląsk i zachęciliśmy ich do przyjścia na mecz. Liczymy, że przyjdą jeszcze liczniej, niż na spotkanie z Legią i pomogą nam wygrać to trudne starcie. 
Wydaje mi się, że WKS przed tym sezonem zrobił takie transfery, że mamy w zespole podobny potencjał do Lecha. Patrząc na zawodników, którzy przyszli do Poznania, nie są to jak na razie gracze wyróżniający się w LOTTO Ekstraklasie. Do nas przyszli piłkarze z dużym potencjałem i kadrowo nie jesteśmy słabsi od Kolejorza. Lech na dzisiaj jest wyżej w tabeli, ale to nie znaczy, że ma lepszą drużynę. Z pewnością ma szerszą kadrę, bardzo wyrównaną. Ale nasza jest uzupełniana młodymi chłopakami i na pewno potrafimy dobrze zagrać. Liczę, że w kolejnych meczach to udowodnimy.

Rzeczywiście, Lech może nie ma zdecydowanie największej jakości na boisku, nie grają oszałamiająco. Ale potrafią punktować, a to najważniejsze. Wygrywając każdy kolejny mecz, nabierają większej pewności i ich gra będzie wyglądać lepiej. Są liderem i to się liczy. Wiadomo, że kibice rozliczają za wynik. Gra może nie imponuje, ale oni mają duży potencjał i będą iść w górę.

Wydaje mi się, że kibice różnie odbierali moje odejście z Lecha. Była grupa, która wspierała mnie w dobrych i złych momentach. Ale pod koniec otoczka wokół mojej zrobiła się trochę gorsza. Trener Bjelica wypowiadał się, że Robak nie chce grać dla Lecha. A przyczyna była inna. Ale ja Poznań wspominam bardzo miło. To był dla mnie korzystny czas. Tym bardziej, że jeszcze do ostatniej kolejki walczyliśmy o mistrzostwo. Zwłaszcza ten drugi rok był dla mnie udany. To poukładany klub, w którym można skupić się tylko na graniu. Są tam zawodnicy, którzy grają bardzo dobrze w piłkę. Jest tam duży potencjał, wielu młodych chłopaków, którzy odchodzili przecież za duże pieniądze. Treningi również były na wysokim poziomie.

Lech jest liderem, ale my mamy dobrą drużynę i zrobimy wszystko, by wygrać. Podchodzimy do Kolejorza z szacunkiem, jednak wynik jest otwarty.
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również