Wydarzenia

Robak: Przyjemnie grać przy takich fanach

2017-07-28 23:15:00
- Grałem pierwszy raz na Stadionie Wrocław w roli gospodarza i muszę powiedzieć, że atmosfera była bardzo fajna - czyli Marcin Robak komentuje wygraną 3:2 z Lechią Gdańsk.
Marcin Robak: Po dwóch porażkach bardzo chcieliśmy wygrać u siebie, dla naszych kibiców. By pokazać im, że potrafimy. Niezwykle cieszą trzy punkty, o które nie było łatwo. Mimo że prowadziliśmy 2:0, to mecz był nerwowy, bo Lechia zdołała wyrównać.
 
Grałem pierwszy raz na Stadionie Wrocław w roli gospodarza i muszę powiedzieć, że atmosfera była bardzo fajna. Oczywiście, to mecz przyjaźni, kibice się lubią, więc trybuny żyły i grało się bardzo przyjemnie. Mamy nadzieję, że w następnych spotkaniach będziemy dawać fanom kolejne powody do radości.
 
Wychodząc na drugą połowę, mówiliśmy sobie, że początek będzie bardzo ważny. A mimo to straciliśmy dwie bramki... Na pewno uciekła koncentracja, zdarzyły się indywidualne błędy. Po pierwszym błyskawicznym golu, goście uwierzyli, że mogą wywieźć stąd dobry wynik. Doprowadzili do remisu, ale my dążyliśmy do wygranej i upór dał nam wygraną.
 
Wiele razy rywalizowałem z Marco Paixao, dziś on strzelił dwa razy, mam nadzieję, że szybko odpowiem mu swoimi trafieniami. Miałem jedną dobrą sytuację w drugiej połowie, ale obrońca zablokował mój strzał. Jestem w nowym klubie, liczę że w Śląsku też będę strzelał wiele goli i pomagał drużynie. Nawet jeśli nie zdobędę bramki w każdym meczu, to z pewnością za każdym razem zostawie na boisku dużo zdrowia, by pomagać zespołowi.
 
Oczywiście nie mam pretensji do Piotrka Celebana, że to on trafia najwięcej! To dobrze, że wielu zawodników potrafi strzelać gole. Cieszę się, bo Piotrek pokazał swoje atuty przy stałych fragmentach, a wszyscy wiemy, że jest groźny pod polem karnym rywali.
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również