Wydarzenia

Rumak: Kibice fantastycznie nas wspierali

2016-04-09 21:25:00
3
- Niebagatelne znaczenie miał doping kibiców. Bardzo mnie cieszy, że ani przez moment w nas nie zwątpili. Wspólnie odnieśliśmy to zwycięstwo - mówi po spotkaniu z Cracovią trener Śląska Mariusz Rumak.
Mariusz Rumak: Źle rozpoczęliśmy ten mecz. Straciliśmy bramkę i graliśmy słabo. Cracovia miała szasnę, aby strzelić nam kolejnego gola. Dopiero w ostatnich pięciu minutach pierwszej połowy złapaliśmy taki rytm, jaki chcieliśmy. W szatni poprawiliśmy pewne rzeczy i po wyjściu na boisko lepiej wyglądaliśmy pod względem taktycznym. Zespół dostał nagrodę w postaci dwóch bramek. Cracovia spokojnie może grać o europejskie puchary, ma dobrych piłkarzy. Awansowaliśmy w tabeli, ale czeka nas teraz 7 finałów. Musimy dać z siebie wszystko i nie tracić koncentracji. Niebagatelne znaczenie miał doping kibiców. Chciałbym im podziękować, bo fantastycznie nas wspierali. Bardzo mnie cieszy, że ani przez moment w nas nie zwątpili. Wspólnie odnieśliśmy to zwycięstwo.

Ryota miał sporo strat, lecz także kilku innych piłkarzy grało do przeciwnika w prostych sytuacjach. Nie było jednak mowy o zmianach w przewie meczu. Rzadko je wtedy przeprowadzam, bo traktuję ten czas jako okazję do poprawy.

Nieobecność Mariusza Pawelca z powodu nadmiaru żółtych kartek to dla nas żaden problem.  Z jednego powodu - wszyscy piłkarze są zdrowi. Za nami kolejne spotkanie, w którym do osiemnastki nie łapią gracze ze sporym doświadczeniem w ekstraklasie. Można powiedzieć, że jest to szansa dla innych piłkarzy. Mariusz nie zagra w dwóch meczach, a po powrocie będzie musiał walczyć o miejsce w składzie.

Daj Boże takiego napastnika, który strzela w co drugim spotkaniu. Nie chodzi jednak o same bramki. Mam grupę piłkarzy, którzy mogą grać na tej pozycji. Rozdział Śląsk – Cracovia się zamyka. Moi zawodnicy mają 7 dni na przekonanie nas, że zasługują na grę w pierwszym składzie.
Autor: Tomasz Szozda, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również