Wydarzenia

Śląsk grał, Ruch strzelał

2017-02-27 19:48:00
Wrocławianie musieli uznać wyższość Ruchu w Chorzowie, z którym przegrali 0:2. Bramki dla Niebieskich zdobyli Przybecki i Grodzicki z rzutu karnego.
Ze względu na kontuzję w kadrze meczowej nie znalazł się Sito Riera. W pierwszym składzie zastąpił go jego rodak Joan Roman. 
 
Niestety spotkanie dla Trójkolorowych zaczęło się najgorzej jak mogło. Już w 8. minucie Przybecki wyprzedził w pojedynku biegowym Pawelca i w sytuacji sam na sam pokonał Pawełka. Śląsk od razu ruszył do odrabiania strat, ale próby Bilińskiego i Celebana były nieskuteczne. 
 
Na boisku zarysowała się optyczna przewaga Trójkolorowych, którzy długimi fragmentami prowadzili grę na połowie rywali. Piłka po jednej z akcji znalazła się nawet w bramce Niebieskich, ale sędzia przy tej sytuacji dopatrzył się pozycji spalonej Bilińskiego. 

W przerwie nastąpiła zmiana arbitra. Kontuzjowanego Bartosza Frankowskiego zastąpił Robert Maricniak. Po zmianie stron przed szybką stratą bramki uchronił WKS Pawełek, który wyszedł górą z sytuacji sam na sam. 

Napór zawodników Jana Urbana na bramkę Niebieskich nie ustawał, ale to Ruch podwyższył prowadzenie. Szarżującego Niezgodę w polu karnym sfaulował Kokoszka i Grodzicki z jedenastu metrów zdobył bramkę.

Wynik już do końca nie uległ zmianie, choć WKS dominował na boisku już do końca. Debiut w zielono-biało-czerwonych barwach zaliczył Łukasz Zwoliński.


Ruch Chorzów - Śląsk Wrocław 2:0 (1:0)
Bramki:

1:0 Przybecki 8'
2:0 Grodzicki 70'

Ruch: Hrdlićka - Kowalczyk, Grodzicki, Helik, Koj (89' Oleksy) - Urbańczyk, Surma, Przybecki, Lipski, Moneta (90' Visnakovs) - Niezgoda (81' Arak).

Śląsk: Pawełek - Dankowski, Celeban, Kokoszka, Pawelec - Kovacević, Roman, Madej, Morioka (83' Alvarinho), Pich (75' Engels) - Biliński (69' Zwoliński)

Żółte kartki: Grodzicki - Engels
Sędzia: Bartosz Frankowski
Widzów: 5557
Autor: Jędrzej Rybak, Michał Krzyminski, Fot. Joanna Wietrzyńska

Zobacz również