Wydarzenia

Śląsk ruszył w trasę: Wilczków i Polakowice

2016-10-07 15:00:00
Zawodnicy WKS-u spotkali się z uczniami w Szkołach Podstawowych w Wilczkowie i Polakowicach. Jak zawsze były to sympatyczne i pełne uśmiechu spotkania!
- Ważne, żeby już młodym ludziom zaszczepić Śląsk. Często od takich spotkań się zaczyna: tutaj pierwszy raz mają kontakt z piłkarzami, potem przychodzą na mecz np. w ramach akcji "Uczymy się dopingu" i łapią bakcyla - mówi Przemysław Piwowarski, prezes Stowarzyszenia Wielki Śląsk. Wspomnianego bakcyla złapią pewnie niektórzy z uczniów SP w Wilczkowie oraz Polakowicach, którzy mieli dziś okazję spotkać się z Łukaszem Madejem i Pawłem Zielińskim. Całośc poprowadził Andrzej Gliniak, spiker na meczach WKS-u.


Spotkanie w Polakowicach

"Czy w panów rodzinach były sportowe tradycje?", "dlaczego zdecydowali się panowie akurat na piłkę nożną?", "czy tylko nią interesowali się panowie w dzieciństwie" - m.in z takimi pytaniami musieli się zmierzyć panowie Łukasz i Paweł. - Będąc nawet młodszym od was, chodziłem z rodzicami na mecze ŁKS-u w Łodzi. Nie było komputerów, więc czas spędzaliśmy głównie grając w piłkę na dworze. Tak to się zaczęło w moim przypadku - mówił Madej. - U mnie podobnie. Chociaż mam w rodzinie kogoś, kto też gra w piłkę nożną. Chodzi mi oczywiście o Piotra, mojego młodszego brata, który wystrzelił wcześniej. Ja zacząłem grąc dość późno, ale doszedłem aż do Śląska, z czego się bardzo cieszę  - dodawał z kolei Paweł Zieliński.


Chętnych do zadawania pytań nie brakowało

Po serii pytań był oczywiście czas na długo oczekiwane autografy, zdjęcia i pamiątki. - Było bardzo fajnie, dużo dowiedzieliśmy się o karierze piłkarzy. Dostaliśmy też autografy, prezenty. Bardzo nam się podobało - mówili uczniowie po wizycie zawodników. Młodzi fani razem z zawodnikami śpiewali i uczyli się dopingować WKS.


Pamiątkowe zdjęcie w Wilczkowie

- Sama jestem kibicem Śląska i bardzo chciałam zarazić swoją pasją również dzieci, dlatego doszło do takiego spotkania - mówi Kamila Szutenbach, wychowawca 3 klasy w SP w Wilczkowie. - Była bardzo miła atmosfera, piłkarze cierpliwie odpowiadali na pytania, a uczniowie nie mogli się doczekać autografów i zdjęć. Na pewno będą to spotkanie przeżywać i wspominać przez wiele lat - zapewnia pani nauczyciel.

Wszystkim nauczycielom, uczniom oraz każdemu uczestnikowi spotkania serdecznie dziękujemy za miłe przyjęcie w szkołach. Do zobaczenia na meczach Śląska!


Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również