Wydarzenia

Słowik i Madej po remisie

2017-12-09 18:00:00
Jakub Słowik i Łukasz Madej skomentowali spotkanie z Piastem Gliwice. Śląsk zremisował 2:2.
Jakub Słowik: Stoję między słupkami po to, żeby pomagać drużynie. Od początku już byłem dostatecznie skoncentrowany, żeby bronić bardzo groźne strzały. Szkoda, że tylko jeden punkt przyniosły moje interwencje. Potrzebowaliśmy trzech punktów, ale to już historia. Przed nami dwa mecze w tydzień i trzeba zrobić wszystko, by dopisać 6 punktów i godnie zakończyć rok. 
 
Jesteśmy zawiedzeni wynikiem. Gramy u siebie i musimy wygrywać mecze. Może nie graliśmy najlepszego spotkania, bo było sporo chaotycznej gry w naszym wykonaniu, ale mimo tego powinniśmy utrzymać korzystny wynik. W 88. minucie wygrywamy 2:1, ale mecz trwa 90 plus czas doliczony. Trzeba zawsze grać do ostatniej sekundy i dziś mogę powiedzieć tylko „szkoda”. Jestem bardzo zły, bo przegraliśmy. A raczej zremisowaliśmy, gdzie naszym celem jest gonienie czołówki. Mamy dobry zespół i w czubie tabeli jest nasze miejsce. 
 
Łukasz Madej: Kiedy się prowadzi 2:1 w końcówce meczu i jednak się remisuje to trzeba czuć rozczarowanie. Piast jednak miał cztery znakomite sytuacje i niewiele brakowało, by prowadził w tym meczu. Wtedy byłoby to jeszcze trudniejsze spotkanie. 
 
Oczywiście z perspektywy meczu, tak doświadczony zespół jak Śląsk nie może sobie strzelić gola na 2:2. Tym bardziej, że mogliśmy podwyższyć nasze prowadzenie… No cóż, taka jest piłka. Piast nie wykorzystał swojej szansy i my go ukaraliśmy za to. Potem my nie wykorzystujemy okazji na 3:1 i oni nas za to ukarali. 
 
Przed nami jeszcze dwa mecze i chcemy dopisać sześć punktów na konto. 

Zobacz również