Wydarzenia

Słowik w punkt

2018-02-25 17:19:00
Śląsk Wrocław zremisował z Górnikiem Zabrze 1:1 (0:1) w 24. kolejce LOTTO Ekstraklasy. Wrocławianie mogą być zadowoleni z podziału punktów, bo rywale postawili im bardzo trudne warunki. Dość powiedzieć, że w 87. minucie Jakub Słowik obronił rzut karny strzelany przez Angulo.
Górnicy przejęli inicjatywę już na początku starcia. Podopieczni Marcia Brosza od razu zastosowali wysoki pressing, przez co zupełnie zepchnęli zespół Śląska do obrony. Zawodnicy Tadeusza Pawłowskiego kompletnie nie potrafili przeciwstawić się ofensywnie nastawionej ekipie z Zabrza.
 
Rywale bardzo często gościli pod polem karnym WKS-u, co w końcu musiało źle się zakończyć dla gospodarzy. W 7. minucie Damian Kądzior dośrodkował z rzutu rożnego w szesnastkę, a jeden z Górników przedłużył jego podanie przewrotką. Piłka ostatecznie spadła na głowę Michała Koja, który z bliska skierował futbolówkę do siatki. Początkowo boczny arbiter podniósł chorągiewkę, orzekając spalonego, jednak ostatecznie gol został uznany po wideo weryfikacji.

Goście nie zamierzali zaprzestać na jednym trafieniu, bo dalej konsekwentnie próbowali przedostać się przez defensywę Wojskowych. Ta sztuka udała im się w 14. minucie. Łukasz Wolsztyński zagrał w pole karne do Igora Angulo, który przymierzył z okolic szesnastki. Całe szczęście bramkarz Śląska, choć z problemami, poradził sobie z jego strzałem.   
W następnych minutach Górnik uspokoił nieco swoje poczynania, jednak cały czas częściej utrzymywał się przy piłce i tym samym kontrolował przebieg starcia. Jeszcze przed zakończeniem pierwszej połowy zabrzanie mogli podwyższyć prowadzenie, ale Angulo przegrał pojedynek sam na sam ze Słowikiem.

Po przerwie role się odwróciły. Śląsk zaczął grać pozycyjną piłkę, natomiast ekipa Brosza nastawiła się na kontry. W 63. minucie wrocławianie mogli mówić o bardzo dużym szczęściu. Wolsztyński zagrał ze środka pola do Szymona Żurkowskiego, który stanął oko w oko z golkiperem WKS-u. Pomocnik Górnika nieznacznie się pomylił, bo uderzył minimalnie nad bramką.

W 66. minucie piłkarze Pawłowskiego przeprowadzili wreszcie groźny atak, który zakończył się trafieniem dla Śląska. Sito Riera zacentrował do zamykającego akcję Arkadiusza Piecha, ten uderzeniem głową doprowadził do remisu. 

Zabrzanie mieli piłkę meczową. W 87. minucie Słowik obronił strzał Angulo z rzutu karnego, dzięki czemu uratował remis Wojskowym. 

Śląsk Wrocław – Górnik Zabrze 1:1 (0:1) 
Bramki:
14’ Koj 0:1
66’ Piech 1:1

Śląsk: Słowik - Pawelec, Celeban, Rieder, Lewandowski – Łyszczarz (46’ Piech), Augusto, Chrapek (46’ Riera), Vacek (82’ Tarasovs), Pich - Robak.
Górnik: Loska – Wieteska, Suarez, Bochniewicz, Koj – Kądzior, Ambrosiewicz, Żurkowski, Kurzawa, Wolsztyński (76’ Urynowicz)- Angulo. 
 
Żółte kartki: Piech, Robak, Rieder, Augusto.   
Sędzia: Krzysztof Jakubik.
Autor: Adam Matysiak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również