Wydarzenia

Środowa prasa o Śląsku Wrocław

2015-12-09 10:20:00
4
Zapraszamy na środowy przegląd prasy. Z dzisiejszych gazet wybraliśmy najciekawsze artykuły o Śląsku Wrocław.

Przegląd Sportowy - Kartkówka, potem harówka

 

Romuald Szukiełowicz w zawodzie jest ponad ćwierć wieku, był biegłym prokuratury, głównie słynie jednak z twardej ręki. Jeszcze nie wiemy, jaki wpływ na wrocławskich piłkarzy będzie miało zatrudnienie Romualda Szukiełowi-cza, ale zapowiada się barwna kadencja. Ostatnia rzecz, jaką można powiedzieć o nowym trenerze wrocławian, to że jest nijaki. Pracę w Śląsku zaczął od kartkówki. Piłkarze musieli odpowiadać na pytania, w jakim systemie zespół powinien grać, z którym partnerem najlepiej współpracuje się na boisku, a nawet z kim nie chcieliby być w pokoju na zgrupowaniu. - Odbyłem godzinne spotkanie z zawodnikami już w poniedziałek. Przekazałem im, jakie są moje zasady, ale nie tylko. Przy pomocy testów psychologicznych szybko dowiem się, co się dzieje w tym zespole - zapewnia szkoleniowiec. (…)

 

-  Pamiętam zimę na przełomie lat 1995/96 i zgrupowanie w Kirach koło Zakopanego. Patrząc na niektórych kolegów, chyba jedyny raz w życiu cieszyłem się, że jestem rekonwalescentem po operacji łąkotki, a nie w pełni zdrowym zawodnikiem. Tomasz Jaworek i Romuald Kujawa rzygali z wysiłku podczas treningów - relacjonuje Janusz Kudyba, były napastnik Śląska.

 

Gazeta Wyborcza - Muszą umierać za Śląsk

 

Szukiełowicz zapowiedział, że piłkarze mają grać agresywnie, bo za kadencji jego poprzedników zawodnikom brakowało zaangażowania. (…) Szukiełowicz sprawiał wrażenie pewnego siebie, mającego dość prosty, ale jasny cel. Śląsk za jego kadencji ma cechować waleczność i agresja, a piłkarze na boisku mają za wrocławski klub umierać.  Problem drużyny Śląska zdefiniował dość szybko. - W zespole nie zauważyłem żadnego wojownika. Są piłkarze, którzy potrafią grać w piłkę i na ekstraklasowych boiskach prezentują niezły poziom, ale same umiejętności to za mało. W piłce nożnej ważna jest też głowa. Będziemy chcieli zmusić zawodników do wojny na boisku. Futbol to sport dla facetów, a ostatnie spotkania to dowód na to, że w Śląsku brak walki i agresji - przyznał Szukiełowicz. (…)

 

Pierwszy raz z drużyną Szukiełowicz spotkał się w poniedziałek. Piłkarze przeszli wtedy specjalny test socjometryczny, który miał wykazać, jaka panuje atmosfera w drużynie i czy zawodnicy się lubią, czy nie.

 

Gazeta Wrocławska - Szukiełowicz: Liczy się głowa

 

Pierwszy raz Romuald Szukiełowicz spotkał się z piłkarzami w poniedziałek. Tego dnia trening prowadził jednak jeszcze Dariusz Sztylka, a nowy sternik WKS-u odbył tylko godzinną pogadankę z zawodnikami. Wyjaśnił im co i jak, przedstawił swoje oczekiwania oraz przeprowadził testy socjometryczne. - Musieli wypełnić ankietę, w której odpowiadali na różne pytania: kogo z drużyny zaprosiliby na imieniny żony, z kim najlepiej im się współpracuje na boisku, a z kim najgorzej itp. - wyjaśniał.  (…)

 

Nowy opiekun WKS-u stwierdził, że jego zdaniem „nie jest to koniec przygody Tadka w Śląsku". - To jest osoba na tyle ważna dla tego klubu, że szkoda byłoby nie wykorzystać jego umiejętności i zaangażowanie - powiedział. Od siebie dodamy, że coraz częściej słyszy się plotki, iż Pawłowski mógłby zająć się Akademią Piłkarską Śląska. Ma doświadczenie z Austrii, a jeszcze zanim zastąpił Stanislava Levego, to na Oporowskiej już rozmawiał z Pawłem Żelemem, by objąć taką funkcję.

 

Przegląd Sportowy - Fani popierają zwolnionego trenera

 

W Kibice zapowiadają zorganizowanie symbolicznego wiecu poparcia dla zwolnionego niedawno trenera Tadeusza Pawłowskiego. Miałby się on odbyć 18 grudnia (godz. 15.30) przy Oporowskiej.

Autor: Mateusz Kondrat, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również