Wydarzenia

Stiglec: To tylko początek sezonu

2019-08-20 14:00:00
Śląsk Wrocław kontynuuje dobrą passę i dzięki zwycięstwu z Cracovią wciąż jest liderem PKO Ekstraklasy. O początku sezonu w wykonaniu WKS-u oraz najbliższym meczu z Lechią Gdańsk opowiedział Dino Stiglec, obrońca wrocławskiego zespołu.
Po 5. kolejkach Trójkolorowi uzbierali 13 punktów i są liderem tabeli. Dla wielu, tak dobry start w wykonaniu WKS-u jest zaskoczeniem, ale piłkarze od początku wierzyli w swoje umiejętności - Nikt się nie spodziewał, że będziemy w stanie tak dobrze zacząć ligę. W sezonie przygotowawczym wykonaliśmy jednak dobrą robotę, przez co zaczęliśmy wierzyć, że możemy pokazać się z dobrej strony w meczach ligowych.  Jesteśmy liderem tabeli, ale nie czujemy presji. Wiemy co się działo w poprzednim sezonie i powiedzieliśmy sobie przed startem obecnych rozgrywek, że będziemy dążyć do wyznaczonych celów krok po kroku. Nie myślimy o tym, że jesteśmy na pierwszym miejscu, zawsze skupiamy się tylko na najbliższym meczu - mówi Stiglec.
 
Chorwacki obrońca bardzo dobrze wkomponował się w zespół. Wystąpił jak do tej pory we wszystkich meczach i jest jednym z filarów defensywy wrocławian. Sam uważa jednak, że jeszcze za wcześnie na jakiekolwiek oceny  - To nadal tylko początek sezonu. Myślę, że musi minąć przynajmniej sześć miesięcy, żebym mógł obiektywnie ocenić jak się czuje w tym miejscu i w tej lidze. Jak na razie jest w porządku, bo na mecze przychodzi dużo kibiców i dobrze się gra w takiej atmosferze - dodaje Stiglec.
 
 
W 6. kolejce PKO Ekstraklasy WKS zagra na wyjeździe z Lechią Gdańsk. Będzie to mecz przyjaźni dla kibiców obu klubów, jednak na murawie nie będzie miejsca na przyjacielskie gesty - Spotkanie w Gdańsku z pewnością nie będzie przypominało meczu przyjaźni na boisku. Walczymy o punkty, a Lechia jest dobrym zespołem, więc myślę, że będzie to kolejne trudne spotkanie, tak jak każde w tej lidze - podsumowuje obrońca. 
 
Autor: Grzegorz Krawczyk, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również