Wydarzenia

Strzelby odpaliły

2018-01-30 15:40:00
Po golach dwóch napastników - Bergiera i Piecha - WKS pokonał MFK Karvinę 2:1 w drugim sparingu podczas obozu na Cyprze.
Trener Urban na drugi sparingowy mecz podczas obozu na Cyprze zdecydował się na niemal zupełnie inną jedenastkę w porównaniu do poprzedniego spotkania, z Mladą Boleslav (0:1). Szansę gry dostali więc niemal wyłącznie ci, którzy w niedzielę nie grali lub grali mało. Trójkolorowi szybko przejęli inicjatywę, a swoją przewagę mogli udokumentować już w 13. min gry. A właściwie udokumentowali – Bergier trafił do siatki po wrzutce Dankowskiego – ale sędzia dopatrzył się spalonego. Kilka minut później wątpliwości już nie było. Dobrze zachował się Łyszczarz, Bergier wyszedł na dogodną pozycję i pięknym strzałem lewą nogą otworzył wynik meczu. Rywale z Czech nie stworzyli stuprocentowych okazji, choć kilka razy dotarli z piłką w pole karne wrocławian. Tam jednak sytuacje wyjaśniali Tarasovs i Kucharczyk. Pod koniec pierwszej połowy we znaki piłkarzom dał się sędzia, który z nie do końca wiadomych przyczyn przedłużył pierwszą połowę o niemal pięć minut.
 
Po zmianie stron gra wyglądała podobnie, inicjatywa należała do WKS-u, ale klarownych sytuacji nie było wiele. Blisko podwyższenia wyniku był Dankowski. Wracający po kontuzji obrońca, a w tym meczu również kapitan Śląska, popisał się kapitalnym strzałem z rzutu wolnego. Piłka trafiła jednak tylko w poprzeczkę. Kilka minut później trener Urban zmienił ustawienie zespołu, wpuszczając na plac Pałaszewskiego i Piecha. Napastnik razem z Bergierem we dwóch grali teraz w pierwszej linii zespołu. I już kwadrans później ich współpraca przyniosła drugiego gola. Starszy z duetu atakujących został faulowany przez bramkarza w polu karnym, po czym sam zamienił rzut karny na bramkę. Chwilę później szansę na kontaktowe trafienie zmarnowali Czesi. W sytuacji sam na sam świetnie zachował się dobrze broniący Wrąbel, ratując drużynę przed stratą. W końcówce nie zdołał jednak powstrzymać strzału głową Wagnera i ostatecznie WKS zwyciężył 2:1.
 
Śląsk przeciwko Karvinie zaprezentował się lepiej niż przed kilkoma dniami w starciu z Mladą. Z dobrej strony pokazała się młodzież, ze strzelcem gola Bergierem na czele. W środku pola wyróżniał się Srnić, a pierwszą bramkę w styczniu zdobył najlepszy strzelec grudnia - Piech. Przed WKS-em jeszcze jedno spotkanie podczas obozu na Cyprze. 2 lutego Trójkolorowi zmierzą się ze słowacką FC Nitrą. Dzień później zakończenie obozu i powrót do Wrocławia.
 
Śląsk Wrocław – MFK Karvina 2:1 (1:0)
Bramki:
1:0 – Bergier 21’
2:0 – Piech 76’
2:1 - Wagner 84'
 
Śląsk: Wrąbel – Dankowski, Tarasovs, Kucharczyk, Augusto – Łuczak, Srnić, Vacek (60. Pałaszewski), Łyszczarz (60. Piech), Scalet – Bergier.
Karvina: Krnac – Colić, Dreksa, Sisler, Kalabiśka, Moravec, Wagner, Eismann, Budinsky, Panak, Janećka.
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również