Wydarzenia

Tarasovs: Czyste konto to zasługa całej drużyny

2019-02-25 21:35:00
Drugi mecz środkowego obrońcy w tej rundzie i drugie zwycięstwo Śląska bez straty bramki. - Czyste konto to nigdy nie jest zasługa tylko obrońców. Cieszę się, że wróciłem w zwycięskich derbach - mówi Igors Tarasos, łotewski stoper WKS-u po pokonaniu Zagłębia Lubin (2:0).
Igors Tarasovs: Szkoda, że po dobrym, wygranym meczu z Zagłębiem Sosnowiec złapałem wirus i wypadłem ze spotkania w Krakowie. Cieszę się jednak, że wróciłem szybko, że antybiotyki nie zabrały mi dużo sił i mogłem dziś wystąpić w derbach. Cały tydzień trenowałem z drużyną, przygotowywałem się należycie, nie było tak, że antybiotyk postawił mnie na nogi w weekend i od razu dostałem szansę gry w poniedziałek. Bardzo fajnie wrócić w zwycięskich derbach i to bez straty bramki. To ważne dla zespołu, kibiców, wszystkich ludzi związanych ze Śląskiem.
 
W trakcie meczu sytuacja się zmienia, raz przeważa jedna drużyna, raz druga. Dziś początek spotkania należał do Zagłębia, ale potem lepiej poczuliśmy ich grę, złapaliśmy dobre tempo, ustawiliśmy się odpowiednio i odebraliśmy im inicjatywę. Na początku było nerwowo, ale poradziliśmy sobie z tym, poprawiliśmy grę i do końca spotkania prezentowaliśmy się dobrze.
 
Specyfika ligi jest taka, że trudno przewidzieć, jak w danym dniu poszczególne drużyny się zaprezentują. Mało jest zespołów, grających na stabilnym poziomie. Do tego dążymy, bo to ważne, by złapać wysoki poziom nie na jedno spotkanie, tylko na całą serię meczów. Komu to się uda - będzie wyżej w tabeli. Pracujemy cały czas nad tym, by po dobrym meczu z Zagłębiem ten kolejny również był udany, żeby wyeliminować takie rzeczy, które działy się w Krakowie przeciwko Wiśle.
 
Gra "na zero z tyłu" to nigdy nie jest zasługa tylko obrońców. W obu meczach u siebie graliśmy tym samym blokiem w defensywie, nie straciliśmy żadnej bramki i to naprawdę bardzo cieszy. Podkreślam jednak, że jest to wynikiem pracy całego zespołu. Gdyby pomocnicy i napastnicy nie pomagali nam w defensywie, to wysiłek obrońców na nic by się zdał. Dziś bardzo dobrze pomagali skrzydłowi, ale i środkowi pomocnicy, i napastnicy - wszyscy są zaangażowani. Pracujemy jako całość i dlatego możemy wygrywać.
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również