Wydarzenia

Trójkolorowi ruszyli do Turcji

2019-01-20 19:00:00
W niedzielę o 6 rano spod budynku klubowego przy ulicy Oporowskiej zespół Śląska Wrocław wyruszył na drugi zimowy obóz przygotowawczy - do tureckiego Belek.
Ruch przy Oporowskiej zaczął się już przed godziną piątą. Dopakowanie ostatnich bagaży,  chwila rozmów, zajęcie miejsc w autokarze - i w drogę! Zbiórka przed siedzibą klubu była też okazją do przywitania i poznania się z nowymi piłkarzami w drużynie WKS-u - Krzysztofem Mączyńskim i Lubambo Musondą.



W autokarze ze wszystkimi uczestnikami obozu przywitał się trener Lavička, po czym - punktualnie o 6 - wrocławianie ruszyli do Berlina. Po drodze na Trójkolorowych czekał również postój na posiłek, gdzie piłkarze - jak głosi słynny frazes - zjedli śniadanie. Przed godz. 11 cała ekipa dotarła już do stolicy Niemiec.



Około dwugodzinne oczekiwanie na samolot jak zwykle poświęcone zostało na odprawę, nadanie bagażu i drobne zakupy. Bez opóźnienia, 25 minut po godzinie 13, Trójkolorowi odlecieli do Antalyi.



Po wylądowaniu na drużynę czekał jeszcze ostatni etap podróży - około półgodzinny przejazd do Belek. W hotelu IC Santai Family Resort zespół Śląska zameldował się przed godz. 20 czasu lokalnego. To był trudny dzień, ale... kolejne mają być równie wymagające. Męczyć będzie już jednak nie podroż, a treningi, przygotowujące do rundy wiosennej. Do Wrocławia WKS wróci 31 stycznia.
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również