Wydarzenia

Urban: Czeka nas trudne zadanie

2017-10-20 11:00:00
Trener Śląska Wrocław Jan Urban odpowiedział na pytania dziennikarzy przed meczem z Wisłą Płock.

O Wiśle Płock

 
Wisła gra bardzo dobrze w piłkę. W ostatnim meczu z Koroną Kielce przegrała, będąc w mojej opinii lepszym zespołem. Wypracowali sobie mnóstwo okazji bramkowych, ale też nie ustrzegli się błędów. Nie tylko w tym spotkaniu Wisła Płock zagrała przyzwoicie. To drużyna, która wykorzystuje swoje atuty. Dużo zamieszania wprowadzają szybcy Michalak, Reca czy Merebashvili. Kante nie będzie grał z powodu kartek, ale to wciąż bardzo groźny zespół. 
 
Gdyby Kamil Biliński został w Śląsku, na pewno dostałby szansę. Łatwiej mu było o nią w poprzednim sezonie, bo nie miał aż takiej rywalizacji, ale trudno przewidywać, jakby to się wszystko potoczyło. W okienku transferowym podejmuje się wiele decyzji i jedną z nich było nie przedłużenie jego kontraktu. Mogę powiedzieć tylko, że jesteśmy zadowoleni z napastników, jakich aktualnie mamy w kadrze. 
 
Są takie momenty, że dany mecz w danej kolejce ma większą wagę, mimo że gra się przecież jak zawsze o trzy punkty. Taki był chociażby mecz z Wisłą Kraków. Po zwycięstwie mogliśmy wskoczyć do pierwszej czwórki. To byłby pozytyw, który dodałby drużynie jeszcze większej pewności siebie, ale to nam się nie udało. Rozmawiamy przede wszystkim o pierwszej ósemce. Dzieląc ten cel, jest runda zasadnicza, w której trzeba zdobyć minimalnie 40 punktów, bo to gwarantuje miejsce w górnej połowie. My mamy ich 17, ale przed nami jeszcze trzy spotkania do końca rundy. Jeśli uda nam się teraz przeskoczyć poziom 20 punktów, będziemy bardzo zadowoleni. Patrzymy na tabelę, ale cele będziemy konstruować później. Najpierw musimy znaleźć się w grupie mistrzowskiej.

 

O swoim zespole

 
Boban Jović odniósł kontuję, która leczona jest bardzo długo. Trudno powiedzieć, kiedy będzie do naszej dyspozycji, nadal czuje ból, więc nie będziemy na siłę wprowadzać go do treningu. Na pewno Jović pomógłby nam na boisku i może byłoby tak, że blok defensywny wyglądałby dzisiaj inaczej.
 
Zdarzył się taki moment, że Konrad Poprawa był bliski debiutu. Był to mecz z Górnikiem Zabrze, gdy Celeban rozciął sobie łuk brwiowy. Wtedy okazałoby się, czy stanąłby na wysokości zadania. Na środku obrony mamy jeszcze alternatywę w osobie Cotry, ale cieszę się jednak, że kolejni zawodnicy nam nie wypadają i nie musimy w taki sposób kombinować.
 
Kamil Vacek jest już w stu procentach przygotowany do gry pod względem fizycznym i mentalnym. Trenuje od dłuższego czasu, złapał rytm meczowy i ma duże szansę na grę w Płocku, bo wypadł nam Sito Riera. To jednak tylko od niego zależy. Mnie wystarczy 30 minut, by ocenić czy ktoś zasługuje na podstawowy skład. Kamil był kupowany z myślą o pierwszej jedenastce, ale samo nazwisko nie gra. Grają umiejętności i do tej pory w mojej ocenie przegrywał rywalizację. Z meczu na mecz pokazuje jednak, że jest wartościowym piłkarzem, który jest potrzebny drużynie.
 
Juniorzy starsi w Centralnej Lidze Juniorów radzą sobie bardzo dobrze. Mają przed sobą ważny cel, ponieważ te rozgrywki przechodzą reorganizację i tylko 6 drużyn utrzyma się w lidze. Nie chcemy w tym przeszkadzać. Na pewno wyróżniający się zawodnicy z rezerw i CLJ pojadą z nami na obóz, żebyśmy mogli się im dokładniej przyjrzeć.
Autor: Michał Krzyminski, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również