Wydarzenia

Urban przed #RCHŚLĄ

2017-02-24 14:10:00
Jan Urban spotkał się z dziennikarzami na konferencji prasowej przez meczem Śląska z Ruchem w Chorzowie.
Jan Urban: Łukasza Zwolińskiego biorę pod uwagę, jeśli chodzi o skład na Ruch Chorzów. Najpierw muszą być jednak załatwione wszystkie formalności.
 
Mieliśmy wąski wachlarz możliwości przy transferze. Chcieliśmy zawodnika polskiego, a to nie było łatwe. Byliśmy zainteresowani również Sekulskim i Barisiciem. Spróbowaliśmy jednak pozyskać Łukasza. Pojwiało się bardzo dużo ofert, ale z wielu sami nie chcieliśmy korzystać. 
 
Łukasz pod względem sportowym jest przygotowany. Przepracował dobrze zimę i o to się nie obawiam. Łukasz był za tym, żeby pójść gdzieś, gdzie będzie mógł więcej grać. W Śląsku ma o wiele większe szansę na grę, ale nikt mu tego z miejsca nie da. Musi swoją pozycję wywalczyć.
 
Wiedziałem, że piłkarze Legii w meczu z Ruchem mogą być zmęczeni. Brakowało precyzji, co warszawianom rzadko się zdarza. Ruch bardzo dobrze z tego korzystał. Wiedzieli, czego chcą i jak mogą to osiągnąć. 
 
To będzie zupełnie inny mecz niż starcie Niebieskich Warszawie. Ale na pewno to zwycięstwo dało im dużo pewności siebie.
 
Chcemy, żeby Augusto zagrał z drugą drużyną i zaczął łapać rytm meczowy.

Sito nie trenuje, ma zawroty głowy, po ostatnim zderzeniu na boisku. Stąd Joan Roman ma dużą szansę na grę. Riera był wkurzony, że został zmieniony, ale ja to rozumiem. Ja też nikomu nie muszę się tłumaczyć z moich decyzji. Joan niewiele grał, a to na pewno nie pomaga w utrzymaniu wysokiej formy. To zawodnik, który ma duże umiejętności. Dużo rozmawiałem z Romanem. Oceniając Joana, widzę dwie fazy. Początkowa, gdzie łatwo umie się pozbyć przeciwnika i ta druga, czyli wykończenie.
Autor: Michał Krzyminski, Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również