Wydarzenia

W środowych gazetach o Śląsku Wrocław

2015-04-01 09:25:00
Zapraszamy na środowy przegląd prasy. Z dzisiejszych gazet wybraliśmy najciekawsze artykuły dotyczące Śląska Wrocław i jego zawodników.

Przegląd Sportowy - Śląsk szykuje komandosa

 

Kiedy był w szóstej klasie podstawówki, spalił się jego rodzinny dom w Wałbrzychu. W sierpniu złamał nogę w meczu rezerw, zaledwie dzień po... debiucie w ekstraklasie. Michał Bartkowiak wierzy jednak, że w końcu zła karta się odwróci. 18-letni pomocnik właśnie skończył rehabilitację po ciężkiej kontuzji doznanej jesienią w końcowej fazie sezonu powinien pojawić się na boisku w ekstraklasie. Ostatnio zaczął grać w rezerwach i w juniorach. Zdaniem trenera Tadeusza Pawłowskiego to jeden z najzdolniejszych juniorów, jacy są w Śląsku. (…)

 

Sztab trenerski wysoko ocenia potencjał tego juniora. Bartkowiak jest dobrze wyszkolony, a przy tym niezwykle sprawny. Z pełnego zwisu podciąga się na drążku czternaście razy. To wynik, którego w tak młodym wieku nie musiałby się wstydzić na testach kwalifikacyjnych do brygady antyterrorystycznej. Jurgen Klinsmann, który miał bzika na punkcie przygotowania fizycznego, kiedy był selekcjonerem reprezentacji Niemiec, jako minimum dla swoich kadrowiczów ustanowił takich podciągnięć... sześć.

 

Przegląd Sportowy - Wrąblowi pomoże ławka (wywiad z Waldemarem Prusikiem)

 

Martwi się pan o Śląsk?

Absolutnie. Nie ma powodów, by mówić o zbliżającej się katastrofie. 

 

Wiosenny bilans - zero zwycięstw, cztery remisy i dwie porażki - chluby wiceliderowi po pierwszej rundzie nie przynosi.

Spokojnie, Śląsk przegrał z Legią, co może przydarzyć się każdej drużynie w ekstraklasie. Porażkę z Jagiellonią traktuję w kategoriach wypadku przy pracy. Natomiast remisy zostały odniesione na wyjazdach i nie było w tych meczach jakiejś tragedii. Śląsk prezentował się w nich dobrze i, co najważniejsze, strzelał gole: trzy w Zabrzu, dwa w Kielcach, po jednym Cracovii oraz Górnikowi w Łęcznej. Mówiłbym inaczej, gdyby zespół wracał z tych spotkań z bezbramkowym remisem, wywalczonym dzięki desperackiej obronie. Widać, że drużynie Tadeusza Pawłowskiego brakowało też szczęścia, jak w Łęcznej, gdzie o stracie dwóch punktów zdecydował błąd młodego Jakuba Wrąbla.

 

Szczęście to nie jedyne, czego brakuje, żeby wygrywać. 

Problem jest z defensywną. W tym elemencie musi nastąpić poprawa i nie mam na myśli tylko obrońców. Jedynym piłkarzem wrocławian zwolnionym z zadań w obronie jest Marco Paixao, pozostali muszą uczestniczyć w bronieniu. Potrafią to robić, co pokazali w rundzie jesiennej. Przecież teraz występują niemal ci sami zawodnicy co wtedy, a jednak pozwalają rywalom strzelać gole. Czasami wydaje mi się, że dwóch defensywnych pomocników za bardzo myśli o kreacji kosztem zabezpieczenia własnych tyłów. To oczywiście samo w sobie jest bardzo dobre, ale jeśli obaj się w tym zapędzą, zabraknie asekuracji stoperów albo czasu, żeby przeszkodzić rywalowi w rozegraniu akcji.

 

Gazeta Wrocławska - Śląsk z Podbeskidziem sprawdzi, czy cena biletu przekłada się na frekwencję

 

W sobotę Śląsk Wrocław podejmie na własnym boisku Podbeskidzie Bielsko-Biała. Bilety na ten mecz są nawet o 40 proc. tańsze. Dlaczego? To pewnego rodzaju eksperyment. Otóż jesienią ubiegłego roku firma IMAS na zlecenie Śląska Wrocław przepytała 1600 wrocławian - zarówno tych, którzy chodzą na mecze, jak i tych, którzy na Stadionie Wrocław pojawiali się rzadko. Ci drugi wskazali na wysokie ceny biletów jako jeden z największych problemów. Klub chce zatem sprawdzić, jaki będzie efekt, jeśli ceny zostaną wyraźnie obniżone, ale - tu uwaga - w przedsprzedaży. To znaczy, że w dniu meczu będą obowiązywać normalne ceny. (…) Klub chce w ten sposób zachęcić też fanów, żeby bilety kupowali wcześniej. Jak się bowiem okazuje, blisko połowa osób (ok. 9 tys.) nabyła wejściówkę na spotkanie z Legią Warszawa w dniu meczu. Całkowita frekwencja wyniosła wówczas 20 tys. osób. (…)

 

Tak jak wcześniej przewidywano, do gry w sobotę gotowy będzie już Mariusz Pawełek. Czy z marszu wróci do bramki? Prawdopodobnie. Jakub Wrąbel w ostatnich dniach razem z Kamilem Dankowskim był na zgrupowaniu reprezentacji Polski do lat 19 w Turcji. Drużyna Rafała Janasa zagrała tam dwie towarzyskie potyczki z Gruzją (4:1 i 0:0). „Danek” rozegrał pełne 180 minut, Wrąbel wystąpił w drugim spotkaniu i zanotował czyste konto. W pierwszym meczu bronił Bartłomiej Drągowski. 

 

Fakt - Wzięli juniora

 

18-letni środkowy obrońca Łukasz Wiech trenował wczoraj z pierwszym zespołem Śląska. To reprezentant Polski juniorów, dla którego były to pierwsze zajęcia z drużyną seniorów. W zajęciach uczestniczą także: 19-letni pomocnik Maciej Matusik oraz 19-letni obrońca Paweł Kohut, jednak oni mieli już wcześniej styczność z pierwszą drużyną.

Autor: Mateusz Kondrat

Zobacz również