Wydarzenia

We wtorkowej prasie o Śląsku Wrocław

2016-01-12 09:40:00
Zapraszamy na tradycyjny poranny przegląd prasy. Z dzisiejszych gazet wybraliśmy najciekawsze artykuły dotyczące Śląska Wrocław.

Piłka Nożna - Nie będziemy spadać ze szczytów (wywiad z Romualdem Szukiełowiczem)

 

Czym bardziej przestraszył pan zawodników: opinia trenera o twardej ręce, czy badaniami socjometrycznymi, które zarządził pan już na dzień dobry, tuż po ponownym objęciu zespołu Śląska?  

Na dzień dobry, już na pierwszym spotkaniu to ja poprosiłem piłkarzy, żeby nie wierzyli we wszystko, co o mnie piszą. Bo w rzeczywistości jestem znacznie... gorszy - mówi ze śmiechem trener, który poprowadził Śląsk w dwóch ubiegłorocznych meczach ligowych, obydwu zwycięskich. - A badania socjoetryczne, od których zaczynałem pracę w każdym klubie, służą głównie temu, abym nie tracił czasu. OK, po dwóch obozach i rundzie spędzonej w szatni poznałbym zespół równie dobrze, ale podczas zimowych zgrupowań będę już dwa kroki do przodu. Właśnie dzięki analizie odpowiedzi na pytania, które zadawał chłopakom w moim imieniu psycholog.

 

(…)

 

Nie bez kozery zapytałem: po co panu to było, bo w Śląsku obowiązuje teraz wariant oszczędnościowy. O czym wymownie świadczy takt, że jako jedyny klub ekstraklasy nie pojedziecie zimą na zagraniczne zgrupowanie.  

Wybór miejsca obozów absolutnie nie świadczy o oszczędnościach. Płatności w Śląsku mają miejsce dwa dni przed czasem, żaden piłkarz nie mógłby mi powiedzieć - gdybym chciał nałożyć jakąś karę - żebym potrącił z tego, co jestem mu winien. Po prostu nie widziałem sensu w wyjeździe na siedem dni do Turcji, z których na dodatek dwa trzeba byłoby poświęcić na podróże. Zresztą nie oszukujmy się - ligę zaczynamy już 12 lutego, a to w naszym klimacie z reguły jest zima. Więc jeśli nie było moożliwości wyjechać na około 20 dni, jak zrobiły Legia i Jagiellonia, lepiej przygotowywać się warunkach, w jakich przyjdzie rozgrywać spotkania ligowe. A nasze góry też są piękne, w kraju również można w sposób optymalny przygotować się do rundy rewanżowej.  

 

Niby jest pan otwarty na nowe trendy, a zamierza - jak słyszę - zorganizować podopiecznym biegi na górskie szczyty, a takie ładowanie akumulatorów zimą było modne 20 lat temu. Piłkarze powinni zacząć się bać takiej perspektywy?

Skoro badania po ich powrotach z urlopów wyszły obiecująco, i to na tyle, że mam prawo powiedzieć, iż żaden z zawodników zimowej przerwy nie spędził w pozycji horyzontalnej, to nikt nie ma powodu do obaw. Owszem, w Zakopanem są fajne trasy do biegania, ale przecież nie zwariowaliśmy - nie pojedziemy tam, żeby spadać ze szczytów. Nie będziemy używać lin, czekanów i innego sprzętu do wysokogórskiej wspinaczki. Co najwyżej... pozjeżdżamy na sankach. Żartuję. Oprócz gór, do dyspozycji będziemy mieli boisko, halę i siłownię. Zaplanowałem zajęcia z piłkami, i zajęcia w terenie, a nie tylko te drugie, więc na pewno nie dołożymy do pieca tak, żeby zawodnicy potem pół rundy dochodzili do siebie. Nie wolno jednak przesadzić też w drugą stronę. Kiedy patrzę na drużyny z najwyższego poziomu w Europie, nie widzę, aby zawodnicy po końcowym gwizdku schodzili z boiska jakoś mocno spoceni, a tym bardziej z wywieszonym językiem, mimo że przebiegli po dwanaście i więcej kilometrów. A przecież tacy mocni się nie urodzili, nie mają też lepszych antyperspirantów. To po prostu efekt ciężkiej pracy włożonej w treningi. Mam rozpisany na nuty obóz przygotowawczy Królewskich z 2010 albo 2011 roku. Zawodnicy Realu Madryt biegali wówczas w Austrii interwały, 6 razy po 1200 metrów, w czasie 4:40 to dlatego potem się nie pocili podczas meczów.

 

Gazeta Wrocławska - Flavio wylądował w rezerwach

 

Po tym, jak portugalski skrzydłowy podpisał obowiązujący od 1 lipca 2016 roku kontrakt z Lechią Gdańsk, sztab szkoleniowy Śląska Wrocław przesunął go do rezerw. O całym zamieszaniu związanym z transferem Flavio Paixao do Lechii Gdańsk pisaliśmy wczoraj. W poniedziałek po południu na oficjalnej stronie Śląska pojawił się komunikat, że piłkarze WKS-u trenowali w hali przy ul. Saperów, lecz w zajęciach nie brał udziału Flavio, gdyż decyzją sztabu do nadchodzącej rundy będzie przygotowywał się z drugim zespołem.  Trener Romuald Szukiełowicz miał podczas rozmowy ze swoimi podopiecznymi ustalić, że wszyscy, którym w czerwcu 2015 roku kończą się umowy, mają w najpierw wysłuchać propozycji ze strony Śląska i dopiero później ewentualnie podjąć rozmowy z innymi zainteresowanymi. Podobno wszyscy się na takie rozwiązanie zgodzili. Podobno, bo jak widać Flavio postanowił pójść zupełnie inną drogą.

 

Fakt - Flavio Paixao przesunięty do rezerw

 

Decyzją sztabu szkoleniowego Śląska Wrocław Flavio Paixao (32 l.) został przesunięty do trzecioligowych rezerw. Portugalczyk od lipca będzie zawodnikiem Lechii Gdańsk. Działacze klubu z Trójmiasta prowadzą negocjacje w sprawie wykupienia zawodnika już w zimowym oknie transferowym.  Kilka dni temu umowę z władzami Lechii podpisał również Marco Paixao (32 l.), który rundę jesienną spędził w czeskiej Sparcie Praga.

Autor: Mateusz Kondrat, Fot. Mateusz Kondrat

Zobacz również