Wydarzenia

We wtorkowych gazetach o Śląsku Wrocław

2015-12-15 09:45:00
1
Zapraszamy na tradycyjny przegląd prasy. Z wtorkowych gazet wybraliśmy najciekawsze artykuły dotyczące Śląska Wrocław.

Sport - Leczenie Pawełka

 

W środę wrocławianie grają rewanż w Pucharze Polski z Zawiszą Bydgoszcz i lekarze robią wszystko, aby mógł w nim wystąpić Mariusz Pawełek. Choć bramkarz doszedł już do siebie po wstrząśnieniu mózgu doznanym w Niecieczy, leczy kilka innych dolegliwości. Zastępujący go 19-letni Jakub Wrąbel w meczu z Górnikiem Łęczna (2:1) bronił niepewnie. - Decyzji nie ma. W środę zagra ten, kto będzie w lepszej dyspozycji - mówi trener Romuald Szukiełowicz. Pawełek w piątkowym spotkaniu usiadł na ławce rezerwowych, a to oznacza, że czuje się znacznie lepiej niż kilka dni wcześniej, bo przecież trzeba było się liczyć z tym, że może stanąć między słupkami.

 

Fakt - Zaliczył debiut jak przystało!

 

Romuald Szukiełowicz (66 l.) wygrywając w swoim pierwszym meczu na stadionie we Wrocławiu, uszanował tradycję. Bo twierdza Wrocław była też przyjazna dla jego poprzedników, choć Stanislav Levy (1:1 z Podbeskidziem) i Orest Lenczyk (2:2 z Polonią Warszawa) na przywitanie z Wrocławiem zremisowali. Ostatnim trenerem, który na początek we Wrocławiu przegrał, był Marian Putyra w 2002 roku (1:2 z Górnikiem Zabrze).  

 

- Z nikim się nie porównuję. Po prostu zagrajmy jeszcze dwa mecze i wtedy będziemy myśleć, co dalej - mówi Szukiełowicz. Te spotkania to środowe rewanżowe starcie w ćwierćfinale Pucharu Polski z Zawiszą. Jeszcze za czasów Tadeusza Pawłowski w pierwszym spotkaniu Śląsk zremisował 0:0 i teraz ma ogromną szansę awansu do półfinału. Pięć dni później zespół czeka trudniejszy mecz - ligowe starcie z Podbeskidziem w Bielsku-Białej. - To ma być bój do upadłego. Potem będzie czas na odpoczynek- mówi Szukiełowicz.

 

Przegląd Sportowy - Pawelec wraca do treningów

 

W połowie tygodnia Mariusz Pawelec, leczący kontuzję mięśnia dwugłowego, powinien wznowić normalne treningi.

 

Piłka Nożna - Wyciągnęli trenera z Gaci

 

Śląsk Wrocław od tygodnia ma nie tylko najmłodszego prezesa w ekstraklasie, ale także najstarszego trenera w tym towarzystwie. Zwolnionego w trakcie urlopu Tadeusza Pawłowskiego zastąpił 66-letni Romuald Szukiełowicz. (…) Oczywiście każdy opiekun zespołu ma święte prawo dobrać współpracowników wedle własnych upodobań. Szukiełowicz wybrał więc do sztabu szkoleniowego swoich byłych zawodników Zbigniewa Mandziejewicza i Janusza Jedynaka. (…)

 

- Nigdy nie miałem żadnych zarzutów, oskarżeń czy zawiasów. Wręcz przeciwnie, na początku tak zwanej afery korupcyjnej byłem biegłym sądowym w sprawie, w którą były zamieszane kluby wrocławskie. Odbiło się mi to czkawką, bo później nie mogłem liczyć na żaden angaż. Prokurator Tadeusz Potoka poprosił mnie, bym ocenił systemy w jakich grały zamieszane drużyny, kto popełnił błędy przy bramkach. Przecież tylko takie rzeczy mogłem robić, bo na tym się znam. Nie wiedziałem kto komu, za ile i kiedy. Nigdy nie interesowały mnie takie historie. Koledzy po fachu klepali mnie po plecach, mówili: dobrze gracie, tylko pecha macie. Dwa tygodnie później dowiadywałem się, ile ten mój pech kosztował i krew mnie zalewała. Jest paru takich ludzi, którym nie podam już ręki, bo wiem, że są umoczeni. Żałuję, że PZPN nie był bardziej stanowczy - mówił kilka miesięcy temu na łamach „Piłki Nożnej".

 

Autor: Mateusz Kondrat, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również