Wydarzenia

Współpraca Akademii z wrocławskimi klubami [KONFERENCJA]

2017-02-10 15:30:00
Krzysztof Hołub, Tadeusz Pawłowski, Maciej Bluj i Piotr Mazur na konferencji prasowej opowiedzieli o porozumieniu zawartym między wrocławskimi klubami młodzieżowymi, a Akademią Śląska Wrocław.
Krzysztof Hołub, prezes Śląska Wrocław: Pracowaliśmy nad Akademią, od początku zaznaczaliśmy, jak ona jest ważna. Wcześniej nawiązaliśmy silną współpracę z MCS-em. Wiadomo, że są dwa filary: dzieci i młodzież oraz pieniądze. Teraz udało nam się wypracować przełomowe porozumienie. W jego ramach Śląsk Wrocław będzie współpracować z akademiami z całego regionu. Na dzisiaj 14 akademii zaakceptowało porozumienie. To sukces całego piłkarskiego środowiska Wrocławia. W negocjacjach uczestniczyło bardzo wiele osób i były one bardzo owocne, bo porozumienie niesie wartość merytoryczną.

Część współpracy do tej pory była taka, jak w porozumieniu, ale nieformalna. Cyklicznie oceniano młodzież, adoptowano ją do środowiska Śląska. Mam nadzieje, że wszyscy będą korzystać z porozumienia.

Chodzi o wypracowanie szerszego systemu szkolenia młodzieży. Na szkolenie są przeznaczane środki z budżetu miasta, Śląsk również korzysta z tego wsparcia. Teraz tworzymy wspólny system.



Porozumienie jest proste: chcemy, by akademie pracowały nad tym, by najzdolniejsi chłopcy trafiali do WKS-u, by byli transferowani przez profesjonalne struktury, które są w WKS-ie. Kluczem jest to, by umieć wynaleźć, ocenić i rozwijać talent młodego zawodnika.

Ze strony WKS-u jest zobowiązanie finansowe, pokrywanie kosztów wykształcenia młodzieży i szkolenia. Chcemy uniknąć sytuacji, by młodzi piłkarze z Wrocławia i okolic trafiali do innych klubów. To absolutnie nie jest pożądana przez nas sytuacja.

System ma składać się z raportowania. Trenerzy będą raportować, że mają zdolnych zawodników, raporty będą trafiać do Śląska i klub będzie je oglądać. Będą sporządzane dokumenty z parametrami zawodnika i taki wniosek trafi do klubu, po czym podejmie decyzje – tak lub nie.

Porozumienie nie rodzi problemów na szczycie piramidy, czyli przechodzeniu najzdolniejszych do Śląska. Klucz jest na dole – żeby wytworzyły się relacje pomiędzy selekcją dzieci na dole. Istotne jest to, by z masy dzieci wyłowić je i umieścić w odpowiedniej grupie.

Chciałbym, żeby też wszyscy usłyszeli, że Akademia poszukuje sponsorów. Również drobnych, ale i strategicznego. Chcemy, by była finansowana nie tylko z budżetu miasta, ale i zewnętrzne. Oferta jest przygotowana i niebawem znajdzie się na stronie internetowej.

Chcemy, by Śląsk był ukoronowaniem kariery tych młodych ludzi.

 
Maciej Bluj, przewodniczący Rady Nadzorczej Śląska Wrocław: Chcę podziękować wszystkim, dzięki którym to porozumienie jest możliwe. Wszystkim szefom, prezesom akademii, prezesowi Hołubowi, dyrektorowi Pawłowskiemu. Każdy młody człowiek marzy, by kiedyś wybiec na murawę Stadionu Wrocław i grać w barwach Śląska. Chcemy pokazać, że to możliwe. Młody człowieku - to boisko może być też Twoje! Zależy nam na zdrowiu i kondycji fizycznej młodych ludzi, ale ważne jest również przywiązanie do historii i tradycji Śląska Wrocław. Chodzi o budowanie marki i profesjonalizowanie grania w piłkę w klubie sportowym. Wielkie doświadczenie trenera Pawłowskiego pomoże w rozwijaniu tego podejścia. My, jako miasto, będziemy wspierać te działania. Zarówno w Akademii Śląska, ale wszystkich mniejszych akademii, które będą współpracować.
 
Akademia to oddzielny element Śląska Wrocław, który chcemy rozwijać przy współpracy z MCS-em. Wspierać będziemy także kluby i akademie, by czuły, że dobrze jest iść z klubem i miastem.



Tadeusz Pawłowski, dyrektor Akademii Piłkarskiej Śląska Wrocław: To dla nas wszystkich historyczny dzień. Ubrałem na tę okoliczność wyjątkową dla mnie marynarkę z herbem Śląska. Pamiętam początki tej współpracy. Każda wrocławska akademia  miała pewne pretensje do Śląska i była to niełatwa sytuacja. Długo trwały rozmowy, ostatni czas był bardzo intensywny i cieszę się, że dziś możemy się spotkać w takim gronie. 
 
Mam nadzieję, ze w przyszłości doczekamy się chłopaków, którzy dołączy do I zespołu Śląska, a nawet, ze wyszkolimy reprezentanta Polski. Wrocław ma ogromny potencjał. We wrocławskich akademiach piłkarskich nie brakuje chłopaków do gry. Chciałbym, żeby ta współpraca opierała się o partnerstwo, komunikację i szczerość wobec siebie. 
 
Oczywiście problemy są nieuniknione. Jeśli ktoś nas przeskoczy pod względem sportowym, to ja osobiście zawiozę tam dziecko. Nie upieramy się, że to musi być Śląsk, ale chcemy, żeby chłopaki trenowali w swoim regionie. Poziom w naszych akademiach jest bardzo wysoki. Musimy ustalić pewne warunki, w jaki sposób zawodnicy będą trafiać do nas i według nich działać. Chcemy, żeby utalentowani chłopcy zostali we Wrocławiu. 
 


Mamy duże plany. Współpracujemy z Akademią Wychowania Fizycznego we Wrocławiu, Dolnośląskim Związkiem Piłki Nożnej i  Młodzieżowym Centrum Sportu. To porozumienie to dopiero pierwszy krok. Miasto i klub stoją w jednym rzędzie. Akademia Piłkarska Śląska Wrocław to duma klubu. 
 
Planujemy comiesięczne spotkania z akademiami i trenerami, by komunikacja była jak najlepsza. Ponadto będziemy przeprowadzać szkolenia i konferencje, by cały czas podnosić poziom sportowy naszego regionu.  
 
Ważne jest, by mieć świadomość, że będziemy szkolić zawodników, którzy będą grać nie tylko w Ekstraklasie, ale też w I, II czy III lidze. Myślimy również o piłce kobiecej oraz o futsalu, ale do już temat na inną okazję. Działamy w zasadzie wszyscy razem!
 


Piotr Mazur, dyrektor Biura Sportu: To porozumienie to efekt naszych spotkań w ramach warsztatów piłkarskich już z 2015 roku. Przekonaliśmy się już wtedy, że taka współpraca jest konieczna, by wszystko odbywało się wedlug ustalonych z góry zasad.
 
Cały czas prowadzimy rozmowy z innymi klubami i wierzę, że powiększenie tego grona to kwestia czasu. Dodatkowo będziemy dalej robić wszystko, by infrastruktura we Wrocławiu dawała nam jak najlepsze możliwości do szkolenia młodzieży. 
 


Aby uniknąć odchodzenia zawodników do innych klubów, wprowadzimy system kontraktowy. Będziemy zawierać kontrakty i wspólnie decydować o przyszłości piłkarzy, by dbać o ich dobro. Kontrakty oczywiście będą finansowo wspierane przez miasto. 
 
Za wyszkolenie zawodników, którzy będą grać w Ekstraklasie czy w niższych klasach rozgrywkowych, kluby będą dostawać od miasta pieniężne nagrody. Będą to sumy nawet rzędu miliona złotych. Chcemy, by te pieniądze, choć w jakieś części trafiały do trenerów, którzy wyszkolili tychże graczy. 
Autor: Jędrzej Rybak, Michał Krzyminski, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również