Wydarzenia

Wygrana na start

2019-06-22 12:46:00
Pierwszy sparing przed sezonem 2019/20 zaliczony pozytywnie. Po dwóch bramkach z rzutu karnego - Chrapka i Picha - WKS pokonał w Trzebnicy Odrę Opole 2:1.
W składzie wrocławian pojawiło się trzech nowych w porównaniu do poprzedniego sezonu piłkarzy. Kajzer - bramkarz, który trafił do Śląska z ligi bułgarskiej oraz Poprawa i Łyszczarz - młodzi gracze, wracający po wypożyczeniach z niższych lig. Na szpicy spotkanie zaczął Szczepan.
 
Początek meczu był dla WKS-u bardzo udany. Śląsk przeważał, a swoją przewagę udokumentował już w 11. min gry. Po dobrej akcji Trójkolorowych bramkarz Odry sfaulował w polu karnym Cholewiaka, a jedenastkę pewnym, technicznym uderzeniem na gola zamienił Chrapek. Grający dziś w białych strojach wrocławianie nie nacieszyli się z prowadzenia zbyt długo. Opolanie przytomnie przedarli się lewym skrzydłem, zagrali przed bramkę, a tam najlepiej odnalazł się Skrzypczak, z bliskiej odległości doprowadzając do wyrównania. Była 20. minuta meczu. Po straconej bramce podopieczni trenera Lavicki szybko wrócili do swojej gry, często przedostając się z piłką pod pole karne przeciwników. Brakowało jednak klarownych sytuacji - czy to ze względu na zbyt późną decyzję o strzale, niedokładne ostatnie podanie lub skuteczne bloki defensorów.
 
Jak to zwykle w sparingach bywa - na drugą połowę obaj trenerzy wpuścili do gry mocno zmienione jedenastki. W szeregach WKS-u na murawie pozostali tylko Kajzer i Hołownia. Swoją szansę otrzymało wielu młodych graczy - Bergier, Buławski, Kotowicz, Boruń i Pałaszewski. Parę stoperów tworzył za to niezwykle doświadczony duet Celeban-Pawelec.
 
Choć obie ekipy dokonały wielu zmian, obraz gry nie różnił się znacząco od pierwszej połowy. Przewagę miał Śląsk, a swoich sił strzałami z dystansu spróbowali Bergier i Kotowicz. W obu przypadkach były to jednak uderzenia niecelne. Po drugiej stronie przed świetną szansą stanął Rybicki, jednak w ostatniej chwili doskonałym wślizgiem powstrzymał go Pawelec. Eksperymentalna ofensywa WKS-u miała problemy ze zrozumieniem się, przez co brakowało klarownych sytuacji do strzelenia gola. Bardzo blisko był Boruń, który zdecydował się na odważne uderzenie, trafiając w poprzeczkę. Chwilę później było już jednak 2:1. Ręką w polu karnym, jedenastka i mocny strzał Picha z "wapna" dały Wojskowym prowadzenie. Podobnie jak w styczniowym sparingu między tymi drużynami - znów w stosunku 2:1 górą jest Śląsk.
 
Za niespełna tydzień, w piątek 28 czerwca, również w Trzebnicy, wrocławianie spotkają się z grającym w słowackiej ekstraklasie zespołem MFK Ružomberok. 30 czerwca wyjazd na zgrupowanie do Słowenii. 


Śląsk Wrocław - Odra Opole 2:1 (1:1)
Bramki:
1:0 - Chrapek 11' (k)
1:1 - Skrzypczak 20'
2:1 - Pich 80' (k)

Śląsk (I połowa): Kajzer - Dankowski, Poprawa, Golla, Hołownia - Gąska, Łabojko, Łyszczarz, Chrapek, Cholewiak - Szczepan
Śląsk (II połowa): Kajzer - Broź, Celeban, Golla, Hołownia (65. Dankowski) - Buławski, Pałaszewski, Boruń, Pich, Kotowicz - Bergier
Odra (I połowa): Krysiak - Miknic, Żemło, Mesjasz, Słaby, Trojak, Niziołek, Błanik, Wdowik, Bonecki, Skrzypczak
Odra (II połowa): Rosa - Janasik, Wypych, Mesjasz (60' Żemło), Nowak, Niziołek (60. Bonecki), Czyżycki, Janus, Rybicki, Martin, Sobol

14, 2 - 5, 4

Żółte kartki: Żemło
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również