Wydarzenia

Z wyjazdów z pustymi rękami

2018-04-02 19:47:00
Bez zwycięstwa na wyjeździe zakończy rundę zasadniczą zespół Śląska Wrocław. WKS przegrał w Szczecinie z Pogonią 2:3 (0:1) w 29. kolejce LOTTO Ekstraklasy. Gole dla wrocławian zdobyli byli Portowcy - Piotr Celeban i Marcin Robak.
Vacek na pozycji nr "10", Kosecki na skrzydło w miejsce Cholewiaka, wracający do składu Srnić i Augusto znów na lewej obronie. To najważniejsze zmiany w składzie, który na mecz z Pogonią desygnował trener Pawłowski. W szeregach rywali m.in Hołota i Dvali - w wyjściowej "11" - oraz Zwoliński - na ławce rezerwowych. Wszyscy to byli gracze WKS-u.

Początek spotkania należał do Portowców. Pierwszą groźną akcję efektownym strzałem zamknął Delev, ale dobrze spisał się Słowik. Bramkarz Śląska - podobnie jak napastnik, Robak - wracał na "stare śmieci". Goście odpowiedzieli właśnie strzałem Robaka, którzy uderzył głową po dośrodkowaniu Augusto, przenosząc piłkę nieznacznie nad poprzeczką. Do końca pierwszej połowy to jednak podopieczni trenera Runjaicia byli aktywniejsi pod bramką zielono-biało-czerwonych. Między innymi dwukrotnie blisko trafienia był grający "na szpicy" Rasmussen. Skoro sam nie mógł znaleźć drogi do siatki, postanowił w końcu jednak otworzyć ją innym. Po jego asyście gola "do szatni" wbił Śląskowi Delev.

Niestety, po zmianie stron to Portowcy lepiej wyglądali z piłką przy nodze. Wrocławianie nie byli w stanie przebić się przed szczelne defensywne zasieki Pogoni, która z dużym animuszem rozrgywała swoje ofensywne akcje. Wciąż aktywny był Delev, który w 59. min zagrał piłkę z rzutu wolnego, jej lot przedłużył głową Dvali, a akcję zamknął Frączczak. Kapitan dał gospodarzom drugiego gola i podwyższył prowadzenie. 

W 68. min trener Pawłowski zdecydował się na podwójną zmianę, wpuszczając do boju Cholewiaka i Piecha. Chwilę później było już tylko 2:1. Kolejny dobrze rozegrany stały fragment gry przez wrocławian w końcu zakończył się golem. Najlepiej w polu karnym zachował się Celeban. Kapitan WKS-u, a wychowanek Pogoni, zdobył swoją czwartą bramkę w sezonie. Trafienie ożywiło wrocławian, ale już po 10 minutach kolejny raz drogę do siatki znaleźli granatowo-bordowi. Gola głową strzelił Hołota. Śląsk ambitnie walczył i w doliczonym czasie gry Robak zdobył jeszcze bramkę kontaktową. Na więcej zabrakło już niestety czasu...

Śląsk przegrał w Szczecinie zasłużenie i kończy rundę zasadniczą bez wyjazdowej wygranej. Złą wiadomością jest również 4. w sezonie żółta kartka Augusto, która eliminuje Portugalczyka z sobotniego spotkania z Koroną.

Ostatnie starcie przed podziałem tabeli już w sobotę, 7 kwietnia, o godz 18. Na Stadionie Wrocław walczymy z Koroną Kielce. Bilety TUTAJ.


Pogoń Szczecin - Śląsk Wrocław 3:2 (1:0)
Bramki:
1:0 - Delev 44'
2:0 - Frączczak 59'
2:1 - Celeban 70'
3:1 - Hołota 80'
3:2 - Robak 90'

Pogoń: Załuska - Rapa, Rudol, Dvali, Matynia - Murawski (74. Kort), Hołota, Dalev (76. Buksa), Frączczak, Nunes (82. Zwoliński) - Duncan
Śląsk: Słowik - Celeban, Tarasovs, Rieder, Augusto - Srnić (84. Pałaszewski), Riera, Kosecki, Vacek (68. Piech), Pich (68. Cholewiak) - Robak

Żółte kartki: Delev, Kort, Rasmussen - Augusto, Rieder, Kosecki
Sędzia: Dominik Sulikowski
Widzów: 5 524
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również