Wydarzenia

Zasadniczo to jeszcze nie koniec

2019-04-13 07:00:00
Sezon zasadniczy LOTTO Ekstraklasy dobiega końca. Przed rundą finałową czas na pierwsze rozstrzygnięcia. Śląsk walczy o możliwość rozegrania czterech meczów u siebie. Zdecyduje o tym spotkanie z Górnikiem Zabrze w sobotę o godz. 18.
Przed 30. kolejką sytuacja WKS-u jest dość klarowna - jakiekolwiek punkty sprawią, że w rundzie finałowej wrocławianie cztery spotkania rozegrają na własnym boisku. Porażka skazuje Śląsk na 13. miejsce i konieczność czterech wyjazdów. Szczegółowa analiza sytuacji w tabeli przed ostatnią kolejką TUTAJ.
 
Górnik również ma jeszcze szansę na więcej spotkań w Zabrzu, ale nawet abstrahując od liczby meczów u siebie w rundzie finałowej - każdy punkt dla obu drużyn jest istotny w kontekście ucieczki od strefy spadkowej. Przed sobotnimi grami Górnicy mają jedno, a WKS cztery oczka przewagi nad przedostatnią w tabeli Wisłą Płock.
 
Jesienią w Zabrzu po ciekawym meczu padł remis 2:2. Ładne bramki zdobyli wówczas Chrapek i Pich. Tym razem dobra i skuteczna gra w ofensywie będzie szczególnie istotna, ponieważ w ostatnich tygodniach atak stanowi największą bolączkę wrocławian. Dwa ostatnie mecze nie przyniosły żadnego gola dla Śląska. - Brakowało nam jakości i aktywności w ofensywie od naszych skrzydłowych, napastników - mówił trener Lavička o ostatnim spotkaniu, przegranym w Płocku 0:2. Wcześniej WKS bezbramkowo zremisował u siebie z Miedzią, po raz kolejny zachowując czyste konto na Stadionie Wrocław. W tym roku na swoim boisku Trójkolorowi nie stracili jeszcze żadnej bramki!
 
W sobotę defensywa zielono-biało-czerwonych będzie musiała stawić czoła najlepszemu snajperowi ekstraklasy - Igorowi Angulo. Hiszpan ma na swoim koncie już 18 bramek i wydaje się być faworytem do korony króla strzelców. - Ja na pewno muszę zwrócić uwagę na Igora Angulo i już przygotowałem się na niego. Wiemy, jak porusza się na boisku i że ma dobrą lewą nogę. To zawodnik, który lubi zbiegać między środkowego a bocznego obrońcę, kiedy Górnik będzie przechwytywał piłkę w środku pola, musimy być przygotowani na podania prostopadłe w jego kierunku. Ja i cała drużyna zrobimy wszystko, by go powstrzymać i zagrać na zero z tyłu - mówi Wojciech Golla, stoper WKS-u, który wiosną jest jednym z najlepszych piłkarzy w szeregach wrocławskiej drużyny.
 
Problemem Górników z pewnością jest trochę zbyt duże uzależnienie ofensywy od formy Angulo, który strzelił ponad połowę goli całej drużyny. Żaden inny klub nie jest tak zależny od skuteczności najlepszego strzelca. Dzięki niemu atak zabrzan nie wygląda jednak tak słabo jak defensywa. 49 straconych goli to trzeci najgorszy wynik ligi. Więcej razy piłkę z siatki wyciągali tylko bramkarze Zagłębia Sosnowiec i Miedzi Legnica. Dla porównania Śląsk pozwolił rywalom na zdobycie tylko 36 bramek.
 
Spotkanie Śląsk - Górnik w sobotę o godz. 18 na Stadionie Wrocław. Cała kolejka zostanie rozegrana w formie multiligi (wszystkie mecz rozpoczną się o tej samej godzinie) i starcie z udziałem WKS-u w całości będzie można zobaczyć wyłącznie z trybun. Zapraszamy do dopingu!
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również