Wydarzenia

Zmazać plamę z Poznania

2021-10-16 14:00:00
Zakończyła się przerwa reprezentacyjna, a to oznacza powrót PKO BP Ekstraklasy. Śląsk Wrocław podejmie tym razem Raków Częstochowa, który prezentuje się w tym sezonie z bardzo dobrej strony. Początek meczu w sobotę 16 października o godzinie 20:00.
Przed startem 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy obie drużyny sąsiadują ze sobą w tabeli. Trójkolorowi po ostatniej porażce z Lechem Poznań spadł na piątą pozycję. Ekipa z Dolnego Śląska została wyprzedzona między innymi przez częstochowian, który pewnie zwyciężyli z Wartą Poznań i znajdują się obecnie na czwartym miejscu z 18 „oczkami” na koncie, czyli jednym więcej od Śląska. Trzeba jeszcze dodać, że Raków ma przed sobą jedno zaległe spotkanie. 
 
 
Obie ekipy dobrze przepracowały przerwę na mecze międzynarodowe. Śląsk rozegrał na wyjeździe sparing z RB Lipsk, czyli jakby nie było czołową ekipą niemieckiej Bundesligi. Zespół Jacka Magiery dość niespodziewanie wygrał to spotkanie wynikiem 2:1, co jest dobrym proroctwem przed sobotnim starciem w PKO Ekstraklasie. Raków również się nie obijał, lecz pozostał na swoim podwórku, pokonując Podbeskidzie 1:0. 
 
Dobrym omenem dla Śląska jest fakt, że od czasu awansu Rakowa do Ekstraklasy w 2019 roku, wrocławianie nie przegrali z tą drużyną na swoim stadionie. Raz padł remis 1:1, zaś w ostatnim takim starciu Śląsk wygrał 1:0. Trudno się jednak spodziewać takiego wyniku tym razem, ponieważ klub z Częstochowy posiada obecnie jedną z najlepszych ofensyw w całej lidze i w ostatnich pięciu meczach strzelali minimum dwie bramki. 
 
Tym razem drużynie Marka Papszuna przyjdzie się jednak zmierzyć z dobrą defensywą. Co prawda Śląsk w meczu z Lechem stracił cztery bramki, ale nie możemy zapominać o tym, co działo się we wcześniejszych meczach Ekstraklasy z udziałem wrocławian. Jacek Magiera zapewne będzie chciał udowodnić, że wyjazdowe spotkanie w Poznaniu było tylko wypadkiem przy pracy, a doping własnej publiczności może to dodatkowo ułatwić. 
 
W kontekście sobotniego starcia ważną statystyką wydaje się też być bilans Śląska na własnym boisku w ostatnich miesiącach – ekipa z Dolnego Śląska nie przegrała 10 ostatnich meczów Ekstraklasy rozgrywanych na swoim stadionie. Ostatnią drużyną, której udało się pokonać wrocławian na ich terenie, była Legia Warszawa, która dokonała tego 7 marca 2021 roku. Z kolei Raków fenomenalnie spisuje się podczas wyjazdowych spotkań. W 6 pojedynkach na obcym terenie częstochowianie zdobyli aż 13 punktów, co czyni ich najlepszą pod tym względem drużyną Ekstraklasy. Raków przegrał w tym sezonie ligowym na wyjeździe tylko raz – z Jagiellonią w drugiej kolejce. A na dodatek może się poszczycić serią siedmiu kolejnych ligowych spotkań bez porażki.
 
Sponsor „Wojskowych”, firma LV BET, faworyta sobotniego starcia widzi jednak w ekipie gości, bowiem kurs na zwycięstwo Rakowa wynosi 2.25, zaś na triumf gospodarzy, czyli Śląska 3.35. Trzeba jednak pamiętać, że w piłce nożnej zdarzają się różne rzeczy, a historia poprzednich spotkań z Rakowem na stadionie we Wrocławiu pokazuje, że ekipa Jacka Magiery nie stoi wcale na przegranej pozycji. 
 
Kursy LV BET:
Śląsk – 3.35
Remis – 3.60
Raków – 2.25
 
, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również