Wydarzenia

Życie wokół Śląska

2019-02-20 08:00:00
Jako zawodnik grał ze Śląskiem w trzeciej lidze, ale i zdobywał z nim mistrzostwo Polski. Jako trener był asystentem w sztabie I drużyny, jak również samodzielnie prowadził zespół rezerw oraz juniorów w Akademii Piłkarskiej. Od roku jest w klubie dyrektorem sportowym, budując zespół według nowej wizji. Dariusz Sztylka – człowiek, którego życie jak mało kogo kręci się… wokół Śląska.
Za panem najtrudniejszy rok w życiu?
 
Na pewno niezwykle intensywny. Mierzyłem się z wieloma nowymi wyzwaniami, poznawałem niuanse pracy dyrektora sportowego. Musiałem podejmować decyzje, które miały poważne konsekwencje. W tak dużym klubie jak Śląsk odpowiedzialność jest ogromna. Był to więc rok wymagający - jeden z najtrudniejszych podczas mojej pracy w piłce nożnej - ale i naprawdę ciekawy.

Na przestrzeni kilku lat trzeba było zamienić korki i strój piłkarski najpierw na trenerski dres, a teraz dyrektorski garnitur i wiele godzin spędzanych na rozmowach telefonicznych.

Sądzę, że moje doświadczenie z bycia zawodnikiem oraz pracy w sztabie trenerskim w dużej mierze ułatwia mi zrozumienie pewnych mechanizmów, które kierują zachowaniem piłkarzy. To daje szansę na lepsze poznanie ich potrzeb, nadziei czy obaw. Moje doświadczenie w innych rolach jest teraz atutem.

Niebagatelne jest również doświadczenie w roli kapitana. Można to nieco przyrównać do funkcji dyrektora sportowego? Przeszłość z opaską na ramieniu pomaga teraz?

Jak najbardziej. Jako kapitan na swoich barkach masz sporą odpowiedzialność za to, co dzieje się w szatni i na boisku. Oczywiście zachowując odpowiednią skalę, kapitan też musi znaleźć odpowiedni sposób nie tyle zarządzania, bo to może za duże słowo, ale prowadzenia drużyny. Należy pogodzić dwudziestu kilku graczy, ich charaktery i ambicje w taki sposób, by każdy czuł się ważny, potrzebny.

Dalszy ciąg wywiadu z Dariuszem Sztylką w lutowym numerze magazynu "Wokół Śląska". Oficjalny miesięcznik wrocławskiego klubu można nabyć w kasach stadionu przy ul. Oporowskiej, na Wyspie Kibica w Arkadach Wrocławskich, w wybranych salonach Kolportera i na Stadionie Wrocław podczas meczów. Można go również zakupić w sklepie on-line już teraz - TUTAJ.


Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również