Wydarzenia

Zygmunt Kalinowski, czyli „Kali”

2019-05-02 10:00:00
W dniu 70. urodzin Zygmunta Klinowskiego życzymy naszemu legendarnemu bramkarzowi dużo zdrowia, szczęścia i pozytywnych emocji! Dziękujemy za wkład w historię WKS-u. Przy okazji przypominamy tekst z magazynu "Wokół Śląska" dotyczący bramkarza Trójkolorowych z lat 70.
Dumną historię Śląska Wrocław pisali wybitni zawodnicy i trenerzy. W tym odcinku przedstawiamy sylwetkę Zygmunta Kalinowskiego. Bramkarza, który zdobył z WKS-em pierwszy w historii klubu Puchar Polski (1976) oraz tytuł mistrzowski (1977).
 
Zygmunt Kalinowski zaczynał swoją piłkarską przygodę w połowie lat 60. ubiegłego wieku w Pilicy Warka. Jego talent pierwszy dostrzegł trener Pilicy Zdzisław Wspaniały. Pamiętają go najstarsi kibice naszego klubu, gdyż  w 1956 roku awansował ze Śląskiem do II ligi. To trener Wspaniały przekonał juniora Kalinowskiego, by stanął w bramce jedenastki z Warki, ponieważ wcześniej występował na innych pozycjach. W 1968 roku zgłosił się na ochotnika do wojska i próbował swych sił w bardzo wówczas mocnej Legii. Kariery w stolicy jednak nie zrobił. W ciągu 2,5-letniego pobytu w Warszawie grał z reguły w rezerwach Legii. Bramkarzem numer jeden ówczesnej Legii był Władysław Grotyński. 
 
Z CWKS-u do WKS-u
 
Kalinowski jesienią 1970 roku zadebiutował w pierwszym zespole CWKS-u. Zaliczył trzy mecze w ekstraklasie i zagrał w pojedynku Pucharu Europy ze szwedzkim IFK Goeteborg. Te występy dały mu tytuł wicemistrza Polski, choć wiosną 1971 był już zawodnikiem Śląska. Do Wrocławia został początkowo wypożyczony na rok. W odwrotnym kierunku ze Śląska do Legii odszedł Jan Tomaszewski. Kalinowski nigdy swej decyzji nie żałował - wolał grać na zapleczu ekstraklasy, gdzie wówczas występował Śląsk, niż być wiecznym rezerwowym w Legii. W II-ligowej ekipie z Oporowskiej zadebiutował w marcu 1971 roku w meczu z Unią Racibórz (0:0). W letniej przerwie między rozgrywkami na ławce trenerskiej WKS-u miejsce Słowaka Jozefa Stanko zajął Władysław Żmuda. Nowy trener konsekwentnie stawiał na Kalinowskiego. Ponadto wrocławscy działacze zaoferowali mu mieszkanie. I popularny Kali, zamiast wrócić do Warszawy, ostatecznie związał się z naszym klubem na ponad osiem lat. 
 
Wyjazd na mundial
 
Wiosną 1972 roku trafił do reprezentacji młodzieżowej. Dobra gra spowodowała, że zainteresował się nim selekcjoner Kazimierz Górski. Kalinowski znalazł się w szerokiej kadrze na Igrzyska Olimpijskie w Monachium. Ostatecznie jednak do Niemiec nie pojechał. Wiosną 1973 świętował ze Śląskiem pierwszy sukces, czyli awans do ekstraklasy. W najwyższej klasie rozgrywkowej radził sobie bardzo dobrze. Ponownie dostrzegł to Kazimierz Górski. Jesienią 1973 Kalinowski zadebiutował w pierwszej reprezentacji Polski. Bronił w meczach towarzyskich z Holandią (1:1) i Irlandią (0:1). Wiosną 1974 zagrał w meczach z Belgią (1:1) i Grecją (2:0). Jako jedyny zawodnik Śląska pojechał na pamiętne mistrzostwa świata w Niemczech w 1974, gdzie Polacy niespodziewanie zajęli trzecie miejsce. Jednak na tej imprezie nie zagrał ani minuty. Był dublerem świetnie dysponowanego Jana Tomaszewskiego. 
 
W Śląsku numer jeden
 
Kalinowski nigdy więcej nie dostał już powołania na mecz reprezentacji. Po latach twierdził, że prywatnie nie przepadał za nim Jacek Gmoch - asystent Górskiego a później pierwszy trener reprezentacji. Te niepowodzenia bramkarz Śląska rekompensował sobie w klubie. Gdy miał swój dzień nie mogli go powstrzymać najlepsi napastnicy rywali. Wiosną 1975 roku WKS po raz pierwszy zajął trzecie miejsce w ekstraklasie. Jesienią ponownie zagrał w europejskich pucharach. O ile w Legii zaliczył w nich epizod, to w latach 1975-78 strzegł bramki Śląska w sumie w 19 pucharowych spotkaniach. Jesienią 1975 roku wrocławianie odpadli dopiero w trzeciej rundzie Pucharu UEFA po dwumeczu ze słynnym Liverpoolem. Dwumecz z ekipą The Reds był - jak wyznał w jednym z wywiadów - najprzyjemniejszym momentem w jego zawodniczej karierze. 1 maja 1976 popularny „Kali” świętował ze swoimi kolegami zdobycie Pucharu Polski. Śląsk w finale tych rozgrywek pokonał w stolicy Stal Mielec 2:0. Mecz rozegrano na stadionie Legii, w barwach której Kalinowski kilka lat wcześniej próbował zaistnieć w ekstraklasie.           
 
Śląsk, Motor i… Polonia Sydney
 
W sezonie 1976/77 Kali dotarł ze Śląskiem do ćwierćfinału Pucharu Zdobywców Pucharów, gdzie wojskowi odpadli z włoskim Napoli. Wiosną 1977 roku zdobył z zielono-biało-czerwonymi pierwsze w historii klubu mistrzostwo Polski. A w sezonie 1977/78 Śląsk z Kalinowskim w bramce wywalczył wicemistrzostwo Polski. Wiosna 1979 była jego ostatnią rundą we wrocławskim klubie. Latem trenerem WKS-u został Orest Lenczyk. Nowy szkoleniowiec zrezygnował z usług Kalinowskiego. Jego miejsce w bramce Śląska zajął Zdzisław Kostrzewa. 

„Kali” trafił do Motoru Lublin i z tym klubem wiosną 1980 wywalczył historyczny, bo pierwszy w historii tego klubu - awans do ekstraklasy. W 1981 roku dzięki koledze ze Śląska, Zygmuntowi Garłowskiemu, trafił do australijskiej Polonii Sydney. W 1982 wrócił do kraju i Motoru Lublin. Motorowców prowadził wówczas były piłkarz Śląska Lesław Ćmikiewicz. Kalinowski w 1983 ponownie awansował z lubelskim klubem do ekstraklasy. Jesienią 1985 stracił miejsce w bramce Motoru na rzecz Dariusza Opolskiego. Po roku znów był pierwszym golkiperem lublinian, ale jego zespół grał słabo i był zdecydowanym outsiderem na tym poziomie rozgrywek. 
 
Zawsze blisko piłki
 
1 kwietnia 1987 przed ligowym meczem ze Śląskiem, oficjalnie zakończył karierę piłkarską i został uroczyście pożegnany przez władze Motoru. Miał wówczas zająć się trenowaniem bramkarzy w lubelskim klubie, jednak na boisko wracał jeszcze kilkakrotnie. W sezonie 1987/88 Kalinowski bronił bramki III-ligowej Stali Kraśnik. Następnie za namową Grzegorza Laty wyjechał na osiem miesięcy do Kanady. gdzie bronił bramki North York Rackets Toronto. Po powrocie do Polski grał jeszcze w lokalnych klubach okręgu lubelskiego. Po zakończeniu kariery piłkarskiej zajął się szkoleniem bramkarzy. Pomagał selekcjonerom kadry Polski Władysławowi Stachurskiemu i Antoniemu Piechniczkowi. Ponadto pracował w takich klubach jak: Wisła Kraków, Górnik Łęczna, Lublinianka, Motor Lublin i Chełmianka.



Zygmunt Kalinowski 
Data i miejsce urodzenia: 2.05.1949r., Laski k. Warki.
Pozycja: bramkarz
Pseudonim: „Kali”. 
Kariera zawodnicza: 1964-68 Pilica Warka (wychowanek), 1968-70 Legia Warszawa, 1971(w)-79 Śląsk Wrocław, 1979-80 Motor Lublin, 1981(w)-82 Polonia Sydney (Australia), 1982-87 Motor Lublin, 1987-88 Stal Kraśnik, 1988 North York Rackets Toronto (Kanada), 1992(w) Ruch Ryki, 1992-96 Prywaciarz Tomaszów Lubelski
Debiut w Śląsku: 21.03.1971 Śląsk - Unia Racibórz 0:0 (II liga)
Debiut w Śląsku (ekstraklasie): 25.08.1973 Śląsk - ŁKS Łódź 1:0
Ostatni występ w Śląsku (ekstraklasie): 10.06.1979 Śląsk - Ruch Chorzów 2:1
Sukcesy w Śląsku: mistrz Polski (1977), Puchar Polski (1976), ćwierćfinalista Pucharu Zdobywców Pucharów (1977), wicemistrz Polski (1978), brązowy medalista ekstraklasy (1975) i awans do ekstraklasy (1973)


Artkuł pochodzi z marcowego numeru magazynu "Wokół Śląska". Oficjalny miesięcznik wrocławskiego klubu można nabyć w kasach stadionu przy ul. Oporowskiej, na Wyspie Kibica w Arkadach Wrocławskich, w oficjalnym sklepie Śląska VitaSport przy ul. Legnickiej 55f, w wybranych salonach Kolportera i na Stadionie Wrocław podczas meczów. Można go również zakupić w sklepie on-line już teraz - TUTAJ.
Autor: Krzysztof Mielczarek

Zobacz również