Wydarzenia

Bejger: Mam nadzieję na jak najwięcej minut

2021-08-20 10:25:00
- Granie na pozycji prawego wahadłowego nie jest mi całkiem obce, bo jeszcze w Manchesterze United występowałem na prawej obronie, a to podobne pozycje. Najlepiej czuję się w środku obrony, ale jeżeli trener potrzebuje mnie na wahadle nie mam z tym problemu - mówi Łukasz Bejger, obrońca Śląska, przed niedzielnym meczem z Piastem Gliwice.
Łukasz Bejger: Granie na pozycji prawego wahadłowego nie jest mi całkiem obce, bo jeszce w Machesterze United występowałem na prawej obronie, a to podobne pozycje. Często o tym mówię, trenerzy również to wiedzą, że najlepiej czuję się na środku obrony, jak ten półprawy defensor. Sądzę, że dobrze mi idzie gra w tym miejscu i chcę podnosić umiejętności na tej pozycji. Jeżeli trener potrzebuje wystawić mnie jako wahadłowego to nie mam z tym najmniejszego problemu.
 
Lubię podłączyć się do ataku, z piłką przy nodze, albo pójść za podaniem. Czy stawianie na mnie jest wariantem bardziej defensywnym? Myślę, że nie, bo na mecz z Górnikiem Łęczna wyjście bardzo defensywne, piątką obrońców, nie byłoby najlepszym pomysłem. Chcieliśmy wygrać ten mecz. Żałujemy, że się nie udało, ale patrzymy teraz na Piasta i niedzielne spotkanie.
 
Nigdy nie grałem z Piastem i nie mieliśmy jeszcze indywidualnej analizy zawodników Piasta, ale ona jeszcze nas czeka, jak co mecz, wtedy poznam idnywidualne zachowania piłkarzy przeciwnika. Mam w zespole z Gliwic jednego kolegę z reprezentacji młodzieżowej, Arkadiusz Pyrka, któremu ostatnio bardzo dobrze idzie, trzymam za niego kciuki i mam nadzieję, że w niedzielę spotkamy się na boisku i będziemy rywalizować o punkty.
 
Moja kontuzja zaczęła się właściwie po meczu ze Stalą Mielec, kończącym zeszły sezon. Pojechałem na zgrupowanie kadry i zaczęło mnie boleć kolano. Rozmawiałem wówczas z trenerem Stolarczykiem, że jeżeli będę grał, to on na mnie liczy. Cieszę się, że właściwie idealnie przed startem sezonu wróciłem do zdrowia. Szkoda tylko, że nie zagrałem więcej spotkań w europejskich pucharach, bardzo chciałem tam wystąpić, ale musiałem nadrobić przygotowania i obóz, podczas któego nie mogłęm trenować z drużyną. Teraz ze zdrowiem jest wszystko w porządku i mam nadzieję na jak najwięcej minut w tym sezonie.
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również