Wydarzenia

Najpierw wygrana, potem remis

2021-06-26 19:50:00
Po przegranej z FK Vojvodiną oraz zwycięstwie z NK Osijek przyszła pora na remis ze Slavenem Belupo. Trzeci sparing na obozie po bramce Mateusza Praszelika zakończył się wynikiem 1:1.
To był bardzo intensywny mecz w miejscowości Sveti Martin na Muri. O godz. 11 WKS pokonał NK Osijek (bramki z meczu TUTAJ), a już o 18 rozgrywał drugie spotkanie. Rywalem znów była drużyna z ligi chorwackiej, tym razem siódmy zespół poprzedniego sezonu - Slaven Belupo.
 
Chorwaci bardzo agresywnie rozpoczęli spotkanie, sprawiając trochę problemów wrocławianom swoim wysokim pressingiem. Właśnie w ten sposób udało im się objąć prowadzenie. W szóstej minucie bardzo dobry odbiór zaliczył Glavcić i w sytuacji sam na sam pokonał Putnckiego. Zawodnicy trenera Klafuricia - byłego szkoleniowca Legii - jeszcze przez kilka minut przeważali, ale z biegiem czasu grę zaczął powadzić Śląsk. Wrocławianie częściej znajdowali się z piłką na połowie rywala, efekty przynosił intensywny pressing i zaczęli stwarzać sobie coraz więcej - choć nie stuprocentowych - sytuacji.
 
WKS prowadził grę na połowie rywala i choć raz było blisko, by nadział się na kontrę Slavena - sprytnym strzałem prowadzenie próbował podwyższyć Havelka - czuć było, że bramka dla drużyny trenera Magiery "wisi w powietrzu". Aktywni byli dwaj napastnicy Wojskowych - Bergier oraz Piasecki - i obaj wzięli udział w akcji bramkowej. Ostatecznie strzał Piaseckiego wybronił golkiper przeciwnika, ale przy dobitce Praszelika był bez szans.
 
Po zmianie stron znów przeważał Śląsk. Kilka razy skrzydłem szarpnął Pawłowski, a środkiem Łyszczarz, ale bez efektu bramkowego. Pawłowski najbliżej gola był w 58. min, gdy jego strzał z rzutu wolnego nie bez problemów obronił Cović. Jeszcze bliżej trafiania kilkanaście minut później był Hyjek. Rezerwowy pomocnik wykończył dobrą akcję Musondy i Piaseckiego, uderzając sprzed pola karnego. Z dużym trudem, ale znów poradził sobie z tym strzałem golkiper rywali. W samej końcówce lepsze szanse stworzył Slovan - głową po dośrodkowaniach dwukrotnie próbował Zirdum, a najlepsze okazje zmarnował Monjac. Napastnik dwukrotnie został zatrzymany przez Putnockiego.
 
Po trzech meczach w Chorwacji wrocławianie mają na koncie komplet wyników - porażkę, zwycięstwo i remis. Dwa ostatnie sparingi podcas obozu już w środę - o godz. 10 WKS zmierzy się z NK Polet, a o 17 z Hajdukiem Split. Powrót do Wrocławia 30 czerwca.


Śląsk Wrocław - NK Slaven Belupo 1:1 (1:1)
Bramki:
0:1 Nemanja Glavcić 6'
1:1 Mateusz Praszelik 35'


Śląsk: Putnocky - Radkowski, Verdasca (59’ Boruń), Krocz - Pawłowski, Bukowski, Łyszczarz, Garcia (59’ Musonda) – Praszelik (68’ Hyjek), Bergier (75’ Bargiel), Piasecki

Slaven Belupo (skład wyjściowy): Cović - Bozić, Besec, Zvonarek, Glavcić, Paracki, Gamarra, Hlevnjak, Havelka, Srbljinović, Krstanović
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również