Wydarzenia

Odwiedziny lidera

2020-12-05 11:30:00
W 12. kolejce PKO Ekstraklasy piłkarzy Śląska Wrocław czeka bardzo trudne zadanie. Trójkolorowi podejmą lidera tabeli i rewelację rozgrywek, czyli zespół Rakowa Częstochowa.
Po bolesnej porażce w Gdańsku, piłkarze Śląska Wrocław szybko wrócili na właściwe tory i pokonali na wyjeździe Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:0. Bramki dla WKS-u zdobyli Robert Pich i Marcel Zylla, dla którego było to pierwsze trafienie w trójkolorowych barwach. 

Zwycięstwo z Podbeskidziem pozwoliło Śląskowi ponownie zbliżyć się do ścisłej czołówki tabeli. Obecnie Wojskowi zajmują 5. miejsce i zgromadzili na swoim koncie siedemnaście oczek. Zwycięstwo w meczu z Rakowem może dać awans nawet na trzecią pozycję.

W 12. kolejce na wrocławian będzie czekało o wiele trudniejsze zadanie niż w Bielsku-Białej. Stadion Wrocław odwiedzi lider tabeli - Raków Częstochowa. Podopieczni trenera Marka Papszuna od początku rozgrywek są w znakomitej formie i zgarniają zwycięstwo za zwycięstwem. W jedenastu spotkaniach Raków uzbierał 24 punkty i ma obecnie punkt przewagi nad drugą w tabeli Legią Warszawa. - Dla mnie i całej drużyny zawsze najważniejszy i najtrudniejszy jest ten najbliższy mecz. Na dziś jest to Raków, ale podchodzimy tak do każdego następnego meczu. Mamy szacunek dla wszystkich w Rakowie za ich pracę, za to jak im idzie w tym sezonie. Oczekujemy trudnego meczu, w wymagających, zimowych warunkach. Widzę pracę drużyny na treningach i atmosfera jest dobra, a motywacja naprawdę duża - mówił Vitezslav Lavička na przedmeczowej konferencji prasowej.

O sile zespołu z Częstochowy stanowi solidna obrona, ale przede wszystkim zawodnicy ofensywni - Ivi Lopez, Vladislavs Gutkovskis, Marcin Cebula i David Tijanić. Ta czwórka zdobyła aż 17 z 24 bramek, jakie Raków zapisał w tym sezonie na swoim koncie. 

W poprzednim sezonie Raków był bardzo niewygodnym rywalem dla Śląska, a oba spotkania między tymi zespołami rozstrzygnęły się w końcówkach. W meczu rozegranym w Bełchatowie lepszy okazał się zespół trenera Papszuna, a zwycięską bramkę w 88. minucie zdobył Piotr Malinowski. We Wrocławiu padł remis 1:1, ale Śląsk uratował punkt dopiero w 90. minucie spotkania.

Początek spotkania Śląsk Wrocław - Raków Częstochowa o godzinie 17:30. Na naszej stronie internetowej przeprowadzimy tekstową relację live, a transmisję z meczu będzie można obejrzeć w Canal+ Sport.


Autor: Grzegorz Krawczyk, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również