Wydarzenia

Przywitanie z nowym szefem

2021-04-05 12:30:00
W poniedziałek Wielkanocny Śląsk Wrocław wróci do ligowej rywalizacji po przerwie reprezentacyjnej. Dla Wojskowych będzie to też swego rodzaju przywitanie z nowym trenerem. Dla Jacka Magiery będzie to bowiem debiut w roli trenera wrocławian.
Przed przerwą na mecze reprezentacji zdecydowano się pożegnać z czeskim szkoleniowcem Vitezslavem Lavičką, który w ubiegłym sezonie doprowadził Śląsk do grupy mistrzowskiej i piątego miejsca na koniec rozgrywek. Po rundzie wiosennej bieżącej kampanii wrocławianie plasowali się na wysokiej, czwartej pozycji, ale słaby początek roku poskutkował znacznym spadkiem w tabeli.
 
Stery w zespole Wojskowych przejął Jacek Magiera, który ma już doświadczenie w pracy w Ekstraklasie. W sezonie 2016/17 z powodzeniem prowadził Legię Warszawa, z którą nie tylko zdobył mistrzostwo Polski, ale też występował w Lidze Mistrzów i zajął trzecie miejsce w grupie za Realem Madryt i Borussią Dortmund, a przed Sportingiem Lizbona. Po zakończeniu współpracy z Legią, 44-latek pełnił rolę selekcjonera reprezentacji U-20 i U-19, a poniedziałkowym meczem z Jagiellonią Białystok ponownie przywita się z ligową rzeczywistością.
 
 
Dla Śląska będzie to więc nie tylko powrót do rywalizacji po przerwie reprezentacyjnej, ale też swoiste przywitanie z nowym trenerem, który choć prowadził już kilka treningów, to nie doczekał się oficjalnego debiutu na nowym stanowisku. Czy Jaga to odpowiedni rywal na taką okoliczność? Z jednej strony ekipa z Podlasia nie miała w ostatnim czasie najlepszej passy, bo między 7 lutego a 12 marca nie wygrała ani jednego z sześciu spotkań w lidze. Ale w 22. kolejce – tuż przed przerwą w rozgrywkach – pokonała po ciekawym starciu Lecha Poznań 3:2. Warto podkreślić, że trzy punkty zdobyła mimo tego, że przegrywała już 1:2 i niemal całą drugą połowę grała w osłabieniu.
 
Tym samym Jagiellonia pokazała charakter, który może pozytywnie natchnąć tę drużynę przed następnymi spotkaniami. A jak wygląda dyspozycja Śląska? Wrocławianie obecnie mają za sobą trzy kolejne mecze bez zwycięstwa – po porażce z Legią Warszawa (0:1) zremisowali z Cracovią (1:1) i Wisłą Płock (0:0). W poniedziałek spróbują przerwać tę niekorzystną serię. 
 

Trzeba jednak zaznaczyć, że Białystok w ostatnim czasie nie jest dla Wojskowych przesadnie gościnny. Z ostatnich siedmiu meczów na stadionie Jagiellonii Śląsk wygrał zaledwie jeden.  W październiku 2018 roku wrocławianie wygrali na Podlasiu aż 4:0 po hat-tricku Marcina Robaka i jednym golu Arkadiusza Piecha. Teraz w zespole Jacka Magiery nie ma już oczywiście żadnego z nich, ale pozostaje mieć nadzieję, że odpowiedzialność za strzelanie goli wezmą na siebie tacy zawodnicy jak Erik Exposito czy Robert Pich, a przyjezdnym uda się znów wygrać w Białymstoku.
 
Sponsor Ślaska, firma Noblebet, faworyta widzi w zespole gospodarzy. Kurs na wygraną Jagiellonii to 2.50, na remis 3.40, zaś na triumf Śląska 2.90. Początek spotkania w poniedziałek Wielkanocny o godz. 17:30.
 
KURSY NOBLEBET:
Jagiellonia – 2.50
Remis – 3.40
Śląsk – 2.90

Zobacz również