Wydarzenia

Wrocław po raz pierwszy | Mistrzostwo Polski 1977

2021-05-25 10:00:00
Dwa najbardziej wyjątkowe lata w historii Śląska Wrocław to 1977 oraz 2012 rok. Wówczas wrocławianie zdobywali tytuł najlepszej piłkarskiej drużyny w kraju. Pierwsze mistrzostwo zostało dodatkowo uwieńczone złotymi medalami koszykarzy i piłkarzy ręcznych Śląska Wrocław.
Wicemistrzowie Polski z Wrocławia ligowe zmagania w sezonie 1976/77 rozpoczęli bardzo dobrze. 14 listopada pokonali u siebie ROW Rybnik 3:2 i po raz pierwszy w historii znaleźli się na szczycie tabeli. Końcówka rundy jesiennej była słabsza – w ostatnim meczu WKS aż 0:5 przegrał w Krakowie z Wisłą – ale i tak przerwę zimową spędził na drugim miejscu, tylko za plecami łódzkiego ŁKS-u.

Grę w ekstraklasie wrocławianie dzielili z występami w Pucharze Zdobywców Pucharów. W pierwszej rundzie tych rozgrywek bez trudu wyeliminowali maltański zespół Floriana La Valetta (zwyciężając 4:1 na wyjeździe i 2:0 u siebie), a w drugiej irlandzki Bohemians Dublin (3:0 i 1:0). Tym samym zespół trenera Żmudy awansował do ćwierćfinału, co jest jednym z największych międzynarodowych sukcesów zielono-biało-czerwonych. Na drodze do 1/2 finału stanęło SSC Napoli. Włosi byli zdecydowanym faworytem tego starcia, jednak nie zamierzali lekceważyć Polaków i sumiennie się do tej rywalizacji przygotowali. Roserio Rivelino – asystent trenera – przyjechał do Wrocławia kilka dni wcześniej, by na żywo zobaczyć mecz Wojskowych ze Stalą Mielec.

Ekipa z południa Italii zabrała ze sobą własnego kucharza, zapasy makaronu i wina. Robili wszystko, by wyjść zwycięsko ze starcia ze zdobywcami Pucharu Polski. Na Stadionie Olimpijskim padł bezbramkowy remis, który ucieszył gości, a zmartwił gospodarzy. W rewanżu na Stadio San Paolo w Neapolu swoich ulubieńców dopingowało około 60 tysięcy kibiców, którzy po meczu mogli świętować. Napoli zwyciężyło 2:0 i wyrzuciło Śląsk z dalszej rywalizacji. „Przegraliśmy, a wcale nie musieliśmy, byli słabszym zespołem niż Liverpool, z pewnością stać nas było na awans” – wspomina tę rywalizację Janusz Sybis.

Włochów pokonać się nie udało, Śląsk nie musiał już walczyć na dwóch frontach i mógł skupić się na rywalizacji w lidze. A tam, po pokonaniu Legii w Warszawie, wrocławianie powrócili na 1. miejsce. Po piętach deptał im Górnik Zabrze. Na trzy kolejki przed końcem przewaga Wojskowych wynosiła trzy punkty. Gdy zabrzanie przegrali z Zagłębiem Sosnowiec, a WKS pokonał w Rybniku ROW (2:1) – wszystko było już jasne. Przewaga wzrosła do pięciu oczek, do końca sezonu zostawały dwa mecze, a że za zwycięstwo przyznawano wtedy dwa punkty – Śląsk mógł świętować tytuł piłkarskich mistrzów Polski!

Już jako zdobywcy tytułu Trójkolorowi pokonali u siebie Ruch Chorzów. Spotkanie to było wielkim świętem, podczas którego fani dziękowali drużynie za historyczny sukces. Całość okraszona została zwycięstwem gospodarzy i wspaniałą bramką Sybisa, który najpierw trafił w słupek, a potem momentalnie dobił piłkę głową do bramki. W ostatniej kolejce Garłowski i spółka ulegli Lechowi Poznań, ale to nie miało już znaczenia. Trzydzieści lat od powstania klubu Wrocław mógł z góry patrzeć na całą piłkarską Polskę. A nawet nie tylko piłkarską. Rok 1977 zapisał się w historii jako wielki triumf Śląska Wrocław – reprezentanci tego klubu zdobywali również tytuły mistrzów Polski w koszykówce i piłce ręcznej. Reasumując - Cała Polska w cieniu Śląska!

Złoty Śląsk 1977:

Marian Balcerzak, Jan Erlich, Roman Faber, Ireneusz Garłowski, Zygmunt Garłowski, Zygmunt Kalinowski, Krzysztof Karpiński, Henryk Kowalczyk, Józef Kwiatkowski, Mieczysław Kopycki, Mirosław Mitka, Tadeusz Nowakowski, Jacek Nocko, Mieczysław Olesiak, Tadeusz Pawłowski, Zdzisław Rybotycki, Jerzy Szymonowicz, Janusz Sybis, Jacek Wiśniewski, Władysław Żmuda II oraz trener Władysław Żmuda I.
Autor: Jędrzej Rybak

Zobacz również