Wydarzenia

Lavička: Nie wszystko w naszej grze się udało

2020-08-29 20:10:00
- Więcej pewności siebie dała nam druga bramka i w końcówce zdobyliśmy jeszcze trzecią. Nie wszystko jednak dziś się w naszej grze udało. Szacunek dla gospodarzy za postawione trudne warunki, ale dla nas najważniejsze jest wywalczenie w Krakowie trzech punktów - mówi Vitezslav Lavička po wygranej z Wisłą (3:1).
Vitezslav Lavička: Zawsze chcemy grać aktywnie, i u siebie i na wyjeździe. Dobrze zaczęliśmy mecz, pierwsze 25-30 minut wyglądało dobrze. Strzeliliśmy gola, ale później zaczęło nam brakować aktywności. Piłkarze Wisły szli do góry, byli blisko. Nie wszystko w trakcie meczu dobrze się dla nas układało. Było kilka trudnych dla sytuacji, z dużą presją przeciwnika. Wytrzymaliśmy to. W drugiej połowie zrobiliśmy zmiany, pojawiła się nowa energia. Więcej pewności siebie dała nam druga bramka i w końcówce zdobyliśmy jeszcze trzecią. Nie wszystko jednak dziś się w naszej grze udało. Szacunek dla gospodarzy za postawione trudne warunki, ale dla nas najważniejsze jest wywalczenie w Krakowie trzech punktów.
 
Myślę, że tak, Robert Pich zasłużył na dobre piwo po meczu (śmiech). Rzadko mówię indywidualnie o zawodnikach, bo zwycięstwo to zawsze efekt zespołowej pracy, każdy zawodnik musi dołożyć coś od siebie. Robert zrobił dziś dużo dobrej roboty dla drużyny, a równocześnie pokazał wysoką efektywność.
 
Brakowało nam więcej aktywności z przodu. Z początku meczu Piasecki dobrze pracował, utrzymywał piłkę, tworzył sytuacje. Potem trochę stracił energii. Wpuściliśmy Scaleta, który wniósł świeżą krew i był pozytywnym punktem tego meczu.
 
Mam nadzieję, że Mateusz Praszelik dalej będzie tak grał i miał udział przy bramkach. On krok po kroku adaptuje się do drużyny, do nowych zawodników. Ma bardzo dobre zagrania, dziś przygotował sytuacje dla Picha, ale jest w jego grze jeszcze wiele do poprawienia. Jesteśmy zadowoleni, że chce pracować i pokazywać swoją jakość. Ma nasze wsparcie. Jest jednak duża rywalizacja, na swoją szansę czekają inni młodzieżowcy, to dopiero drugi mecz sezonu. Cieszymy się, że zdobyliśmy maksymalną liczbę punktów, to efekt pracy całego zespołu, wszystkich w klubie. Teraz trzeba iść dalej.
 
Na koniec chcę powiedzieć o Piotrze Celebanie. Dziś zagrał jubileuszowy, 300. mecz w Ekstraklasie w barwach Śląska. W imieniu całej drużyny składam mu duże gratulacje i szacunek za to osiągnięcie.
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również