Wydarzenia

Lavička: W szatni jest frustracja

2020-11-20 20:35:00
- Choć gra wyglądała lepiej niż ostatnio to jeżeli przegrywamy - nie możemy być zadowoleni. W naszej szatni po spotkaniu była frustracja - mówi Vitezslav Lavička, trener Śląska Wrocław po spotkaniu z Lechią (2:3).
Vitezslav Lavička: Jeżeli przegrywamy to nie możemy być zadowoleni. Ta porażka jest dla nas gorzka. Nasza gra wyglądała lepiej niż w poprzednim, zremisowanym meczu z Górnikiem. Zwłaszcza w pierwszej połowie byliśmy dobrze zorganizowani, aktywni, zdobyliśmy bramkę. Rozpoczęcie drugiej połowy nie było tak aktywne, nie byliśmy w stanie utrzymać piłki na połowie rywala. Lechia strzeliła gole, wykorzystując to, że nie zamknęliśmy dokładnie akcji na boku obrony i daliśmy się wyprzedzić na pierwszym słupku. Nasze błędy to jedno, ale rywale pokazali też swoją jakość, za co należy im się szacunek.
 
Pokazaliśmy charakter, zrobiliśmy sporo zmian, wprowadzając nową energię na boisku. Doprowadziliśmy do remisu po bardzo ładnym strzale z rzutu wolnego. Ale bardzo szybko straciliśmy kolejną bramkę, doprowadziliśmy do sytuacji, którą zespół z taką jakością jak Lechia po prostu wykorzystuje. Dla mnie ta porażka to gorzka pigułka i lekcja na kolejne mecze. Zrobiliśmy dużo pracy, strzeliliśmy dwa gole, ale nie mamy ani jednego punktu. Mamy sygnał, że trzeba pracować dalej nad błędami, jakie dziś robiliśmy.
 
Po meczu w szatni była frustracja u chłopaków. Ja nie jestem trenerem, który od razu po spotkaniu będzie robił analizę, ale porozmawialiśmy z zawodnikami. Na głębszą analizę przyjdzie czas po powrocie do Wrocławia.
 
Co do stałych fragmentów - mamy kilku zawodników, którzy je wykonują. W tym gronie są m.in. Waldek Sobota i Krzysiek Mączyński. Dziś niektóre rozegrania były lepsze, inne gorsze. Nie był to jednak powód, przez który przegraliśmy ten mecz.
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również