Wydarzenia

Lavička: Zabrakło aktywności i pewności siebie

2021-02-06 17:30:00
- Początek spotkania z naszej strony wyglądał dobrze, byliśmy aktywni, ale tylko do momentu straty pierwszej bramki. Potem zabrakło tej aktywności i pewności siebie - mówił Vitezslav Lavička na konferencji prasowej po meczu z Piastem Gliwice.
Vitezslav Lavička: Trzeba pogratulować Piastowi, zrewanżował nam się za mecz we Wrocławiu. Początek spotkania z naszej strony wyglądał dobrze, byliśmy aktywni, ale tylko do momentu straty pierwszej bramki. Potem zabrakło tej aktywności i pewności siebie. Dużo problemów sprawiał nam styl gry Piasta. Przed meczem pytano mnie, czy będzie łatwiej ze względu na brak Jakuba Świerczoka, ale widzieliśmy jak wiele problemów sprawił nam Michał Żyro i rywal to wykorzystał. Dobrze zaczęliśmy drugą połowę. W momencie straty drugiej bramki zabrakło nam szybszej reakcji. W drugiej części meczu zrobiliśmy zmiany, liczyliśmy na poprawę naszej gry. Wszedł Rafał Makowski, miał swoją sytuację, a chwilę później złapał kontuzję. To było bardzo pechowe, ale taka jest piłka. Walczyliśmy do ostatniej minuty, jednak trzeba oddać Piastowi, że grał bardzo agresywnie, był zorganizowany i wykorzystał swoje szanse. W drugim meczu po przerwie zimowej nie zdobywamy bramki i gra ofensywna to najważniejsza rzecz, jaką musimy poprawić.
 
Były fragmenty, gdzie graliśmy aktywnie. W Mielcu dobrze funkcjonowała nasza obrona, a dziś straciliśmy dwie bramki. Wciąż istnieje problem z naszą grą ofensywną. Stworzyliśmy sobie kilka sytuacji, ale trzeba je wykorzystywać, a tego nam brakuje. Musimy dalej pracować. Zespół chce walczyć i mam nadzieję, że będzie lepiej.
 
W Mielcu nie zdobyliśmy bramki, ale przeprowadziliśmy analizę i nie czułem, żeby po tamtym meczu konieczne było przeprowadzanie wielu zmian w składzie. Zawodnicy, którzy wtedy zagrali, dostali wsparcie. Po dzisiejszym meczu będziemy myśleć o ewentualnych zmianach na kolejne spotkanie.
 
Rafał Makowski doznał kontuzji kolana. Miał już z nim problemy w poprzednim klubie i dziś poczuł, że coś jest nie tak. Myślimy, że może być to kontuzja łąkotki. Co do zmiany Marka Tamasa, to jak mówiłem wcześniej, Michał Żyro sprawiał naszej defensywie sporo kłopotów i Mark również miał z nim problemy. Stąd nasza reakcja i zmiana.
 
Rozumiem naszych kibiców. Graliśmy dwa mecze wyjazdowe i przywozimy z nich jeden punkt. Chcieliśmy dzisiaj wygrać, ale niestety się nie udało. Będziemy dalej pracować, zawodnicy dostaną wsparcie. Przeprowadzimy analizę dzisiejszego meczu i damy z siebie wszystko, by utrzymać pozycję w górnej części tabeli. 
 
Autor: Grzegorz Krawczyk, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również