Wydarzenia

Lavička: Zmiany w terminarzu to mądra decyzja

2020-11-05 13:45:00
- Wcześniej przygotowywaliśmy się na innego przeciwnika, ale skoro nie możemy zagrać z Lechią, to mądrą decyzją jest zmiana terminarza i przesunięcie spotkania z Górnikiem. Wyniki pokazują, że trzeba podejść z szacunkiem do tego rywala - mówi Vitezslav Lavička przed sobotnim spotkaniem na Stadionie Wrocław.
Vitezslav Lavička: Tak naprawdę to mądra decyzja, by przesunąć mecze i niektóre spotkania zagrać awansem. Wcześniej przygotowywaliśmy się na innego przeciwnika, mieliśmy się zmierzyć z Lechią, ale czas przyniósł zmiany i to nie jest łatwe, by ułożyć terminarz. Cieszę się, że możemy trenować całą drużyną na Oporowska, wiem, że nie wszyscy mają taką możliwość teraz. W sobotę gramy u siebie z Górnikiem i zawsze to lepiej, by rozegrać mecz i nie mieć kolejnej długiej przerwy, tylko trzymać rytm. Jeśli nie zagralibyśmy w ten weekend, to mielibyśmy wiele tygodni bez spotkania, a potem kilka meczów w krótkim odstępie czasu, a taki podział nie jest optymalny. Takie przesunięcie terminarza, jakie dokonał zarząd Ekstraklasy, to mądra decyzja.
 
Zgadzam się, Górnik pokazuje w tym sezonie, że jest drużyną, która przeszła trochę zmian, ma nieco inny styl gry i system względem poprzednich sezonów. Mają teraz naprawdę dobre wyniki. Zrobili solidną robotę na początku sezonu, złapali punkty i są wysoko w tabeli. To spotkanie będzie dla nas wyzwaniem. Robiliśmy już analizę Górnika, pokazaliśmy zawodnikom ich silne strony oraz te aspekty, które możemy wykorzystać, w których możemy mieć przewagę. Wyniki pokazują, że do zabrzan trzeba podejść z dużym szacunkiem.
 
W spotkaniu z Jagiellonią brakowało Waldka Soboty, nie trenował i nie mógł zagrać w meczu ze względu na przeziębienie. Wrócił już jednak do pracy, jest w pełnym treningu z drużyną i jeżeli tak pozostanie do soboty i będzie w pełni przygotowany to znajdzie się w meczowej "20".
 
Nasza sytuacja jest taka, że nie mamy do dyspozycji Dino Stigleca, bo jest zawieszony za kartki. Jasne, nie będziemy mówić o wszystkim, kto jest na sto procent gotowy, a kto ewentualnie ze znakiem zapytania, ale ogólnie mogę powiedzieć, że reszta zawodników jest w pełnym treningu i jeżeli tak będzie również jutro, przed ostatnim treningiem meczowym, to będziemy zadowoleni.
 
Chcę również powiedzieć parę słów do kibiców, których tym razem nie będzie z nami na trybunach. Takie są obecnie przepisy, że nie mogą nam pomóc na stadionie, ale liczymy, że będą oglądać mecz i dopingować nas w domach. W imieniu całej drużyny i klubu chce przekazać pozdrowienia i powiedzieć, że czujemy Wasze wsparcie i pozytywną energię, którą wysyłacie chociażby przez Internet. Trzymajcie się w zdrowiu i gramy dalej!
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również