Wydarzenia

Magiera: Graliśmy nieskutecznie

2021-04-30 23:30:00
- Nie prezentowaliśmy opanowania w trzeciej strefie boiska, za szybko pozbywaliśmy się piłki. Byliśmy bardzo niedokładni, jeśli chodzi o przygotowanie kontrataku - mówił Jacek Magiera na konferencji prasowej po meczu z Zagłębiem Lubin.
Jacek Magiera: Występ Szymona Lewkota oceniam bardzo pozytywnie. Wymagamy od obrońców, by odważnie wprowadzali piłkę i skupiali na sobie uwagę przeciwnika, poprzez zagrywanie prostopadłych podań. Szymon to robił. Nie miał żadnych wątpliwości, wykazywał się dużą odwagą. Tak ma wyglądać nowoczesny środkowy obrońca. Na pewno nie zejdziemy z tej drogi, jeśli chodzi o grę naszych obrońców. Szymon to młody chłopak, który rozgrywał do tej pory więcej meczów na poziomie 2. ligi. Pracujemy nad jego rozwojem każdego dnia. Będziemy z nim dużo rozmawiać i prowadzić wiele zajęć indywidualnych, zarówno na boisku, jak i w sali odpraw.
 
Graliśmy w ustawieniu 1-3-4-3. Przechodząc na dwójkę napastników po raz pierwszy graliśmy w systemie 1-3-5-2. Zachowania na tych pozycjach są zupełnie inne, jeśli chodzi o pozycje w defensywie i budowanie akcji. Każdą zmianą, którą wykonujemy, szukamy przede wszystkim intensywności na boisku, aby drużyna cały czas grała na wysokich obrotach. Zauważyliśmy, że ta intensywność spadała w końcowej fazie spotkania. Nie utrzymywaliśmy pozycji na połowie przeciwnika i stąd decyzja o wprowadzeniu świeżego zawodnika za Erika Exposito. Nie ukrywam, że planujemy w przyszłości wyjść w ustawieniu, w którym Fabian i Erik będą podstawowymi piłkarzami. Zawodnicy mają zadbać o siebie i być gotowi na każdą ewentualność. Gotowość to jest to, czego wymagamy od piłkarzy.
 
Uważam, że nie było mało wypracowanych sytuacji bramkowych. Stworzyliśmy sobie sytuacje, z których mogliśmy strzelić gola. Graliśmy nieskutecznie i nerwowo, jeśli chodzi o wykańczanie akcji. Nie prezentowaliśmy opanowania w trzeciej strefie boiska, za szybko pozbywaliśmy się piłki. Byliśmy bardzo niedokładni, jeśli chodzi o przygotowanie kontrataku. Powiedziałem zawodnikom w szatni, że meczu nie wygra się, jeśli na czternaście oddanych strzałów, tylko jeden będzie celny. Drużyna Śląska Wrocław chce takie spotkania wygrywać. Dalej będziemy kontynuować naszą pracę. Skuteczność w defensywie została pochwalona. Wiedzieliśmy, że Zagłębie Lubin ma znakomitego wykonawcę stałych fragmentów gry. Filip Starzyński robi to perfekcyjnie, dlatego duże brawa za determinację, która ma być standardem w pracy i grze drużyny Śląska Wrocław.
 
Cały czas powtarzam, że znamy wymagania jakie są, jeśli chodzi o intensywność na poziomie PKO Ekstraklasy. Wiemy też, jakie liczby są potrzebne do tego, by grać w Europie. Zdajemy sobie sprawę, jakie liczby ma dziś zespół Śląska Wrocław, jeśli chodzi o bieganie na wysokiej intensywności. Cały czas to analizujemy. Dostosowujemy zajęcia pod to, aby drużyna z każdym tygodniem wyglądała lepiej. Wiemy, że Śląsk ma do rozegrania jeszcze dwa spotkania ligowe. W momencie, gdy w ciągu dziesięciu dni rozgrywa się trzy spotkania, nie ma zbyt wiele treningów kształtujących. Drużyna spędza więcej czasu na wyjazdach, na odnowie i meczu, który jest najlepszą formą treningu. To ma nas przygotować do tego, by zakończyć ten sezon na najwyższym miejscu w tabeli, jakie możemy zająć. Będziemy przygotowywać drużynę do tego, by grać na wysokiej intensywności przez większość meczu.
 
Słyszeliśmy doping kibiców spod stadionu. Chciałbym, by kibice już dziś byli na trybunach i chyba nie jestem w tym osamotniony. Gra bez nich jest zupełnie inna, trudna. Wiemy, co znaczą mecze derbowe dla fanów. Jestem przekonany, że w pierwszym spotkaniu pod moją wodzą na tym stadionie, gdy będą mogli pojawić się kibice, zostanie on wypełniony do maksymalnej możliwej liczby. Liczymy na nich, dziękujemy, że przygotowali piękny napis "WKS Śląsk" na trybunie za bramką. To świadczy o ich miłości do klubu, poświęceniu i determinacji do tego, by drużyna wygrywała. Zawodnicy grają po to, aby kibice mieli dużo radości ze swojego zespołu.
 
Autor: Grzegorz Krawczyk, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również