Wydarzenia

Makowski: To, co najlepsze, dopiero przed nami

2021-08-04 17:05:00
- Wypadłem z rytmu meczowego, potrzebowałem trochę czasu, by dojść do formy. A teraz miałem w końcu możliwość odpowiednio się przygotować i dzięki Bogu omijają mnie kontuzje - mówi Rafał Makowski przed meczem z Hapoelem Beer Szewa w III rundzie eliminacji UEFA Conference League.
Rafał Makowski: W końcu miałem możliwość odpowiednio się przygotować i - dzięki Bogu - omijają mnie kontuzje. To, co najlepsze, mam nadzieję, że dopiero przed nami, również w moim wykonaniu. Wypadłem z rytmu meczowego, potrzebowałem trochę czasu, by dojść do formy. Nie mnie oceniać, ale do pełni moich możliwości jeszcze daleka droga i będę się pokazywał z coraz lepszej strony.
 
To, czy lepiej gram w środku pola, czy wyżej, jako "10", jest często poruszaną kwestią. Uważam, że jestem uniwersalnym zawodnikiem. Mogę wystąpić w środku pomocy, na "dziesiątce" oraz w środku obrony. Zostaje mi wypełniać założenia taktyczne, a na jakiej pojawie się pozycji - to już decyzja trenera. Nie będę się obrażał na pozycję, na której zostanę wystawiony, nawet jeśli gdzieś się czuje mniej mniej dobrze. Za każdym razem robię swoją robotę najlepiej jak potrafię.
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również