Wydarzenia

Dzień koreański na meczu Śląsk - Lechia

2020-02-03 14:40:00
Śląsk Wrocław, wraz ze sponsorami meczu - koreańską firmą YOON Group oraz salonem Nawrot Hyundai - zapraszają na dzień koreański podczas spotkania WKS-u z Lechią Gdańsk.
Wrocław to miasto otwarte i nowoczesne, o czym przekonują się nie tylko rodowici mieszkańcy, ale też polscy oraz zagraniczni goście. Przykładem na to są chociażby międzynarodowe firmy, które otwierają tu swoje placówki. We Wrocławiu obecnych jest m.in. wiele dynamicznie rozwijających się południowokoreańskich przedsiębiorstw i koncernów.

Jedna z takich firm - YOON Group - od kilku lat współpracuje ze Śląskiem. Przed tym sezonem partnerstwo jeszcze mocniej przybrało na sile i logo firmy znalazło się na rękawkach koszulek meczowych pierwszej drużyny WKS-u. Partnerem Śląska jest również salon Nawrot, autoryzowany dealer aut koreańskiej marki Hyundai, od wielu lat współpracujący z wrocławskim klubem, zapewniając najwyższej jakości flotę samochodową.

Przed kilkoma tygodniami minęło 30 lat od nawiązania stosunków dyplomatycznych miedzy Polską a Koreą Południową. Do świętowania rocznicy nawiązania stosunków dyplomatycznych pomiędzy Koreą Południową a Polską włącza się także Śląsk Wrocław. Jako klub piłkarski chcemy być pomostem łączącym wszystkich mieszkańców Wrocławia i okolic, także tysięcy Koreańczyków, którzy na przestrzeni ostatnich trzech dekad pojawili się w naszym mieście i tworzyli jego unikalną tożsamość. Wierzymy, że uniwersalny język sportu jest idealnym sposobem na budowanie więzi i nawiązywanie kontaktów. Klub, wraz ze sponsorami meczu - YOON Group i Nawrot Hyundai - zaprasza na spotkanie z Lechią wielu przedstawicieli koreańskiego biznesu, a w dziecięcej eskorcie znajdą się dzieci z polskich i właśnie koreańskich rodzin. W przestrzeni miejskiej pojawiły się również plakaty w języku polskim oraz koreańskim, zapraszające na piątkowy mecz. A to nie koniec niespodzianek związanych z tym świętem... Więcej informacji już niebawem.

경기에     초대합니다! Zapraszamy na mecz!
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Tomasz Matyga

Zobacz również