Wydarzenia

Golla: Skupiamy się na swoich atutach

2019-07-25 14:10:00
Oto co na przedmeczowej konferencji prasowej powiedział obrońca WKS-u Wojciech Golla.
Wojciech Golla: Od samego początku złapałem dobry kontakt z Dino zarówno w szatni, jak i na boisku. Całkiem dobrze mówi już po polsku, jest wartościowym obrońcą, bo potrafi dobrze wyprowadzić piłkę i spokojnie gra w defensywie.
 
Dino po angielsku mówi bardzo dobrze, ale radzi sobie też z językiem polskim. Kiedy w szatni każdy zwraca się do niego po polsku, bardzo dużo rozumie. Czasami brakuje mu słów, ale to zrozumiałe. Chorwacki jest w jakimś stopniu podobny.
 
Gdy widzę, że Dino ma miejsce, by wyjść wyżej, to oczywiście go zaasekuruję. Jeśli on podłącza się do ataku, to reszta defensywy się przesuwa. Musimy grać ofensywnie i ja taką piłkę popieram, a z tyłu zawsze staramy się być zabezpieczeni.


Jeśli chodzi o poprzedni sezon w moim wykonaniu, to na pewno liczyłem na więcej. Zakładałem, że zwłaszcza jako cała drużyna będziemy wyżej w tabeli. Przychodząc tutaj, moim celem było jak najlepiej prezentować się w okresie przygotowawczym i wywalczyć sobie miejsce w składzie. To udało mi się zrealizować. Kolejnym celem było jak najwyższe miejsce ze Śląskiem. Było tak, jak było. Z perspektywy czasu można powiedzieć, że niektóre mecze przegraliśmy w bezsensowny sposób. Jeśli o mnie chodzi, zawsze dawałem z siebie wszystko. Wydaje mi się, że początek sezonu miałem troszkę cięższy, ale później uważam, że poziom był solidny.
 
To, że tracimy mniej bramek, nie jest dziełem jedynie defensywy, ale postawy całego zespołu. Poczynając od napastnika, który jest pierwszym obrońcą. Uzupełniamy się, każdy z nas przesuwa się w danym fragmencie gry na boisku, nie ma odpuszczania. Pomaga też analiza, odprawy i wyciąganie wniosków. 
 
Dobre wejście w sezon buduje pewność siebie. W okresie przygotowawczym graliśmy z mocnymi drużynami i wygrywaliśmy. Nasz cel na mecz z Wisłą był jasny: pojechać, zwyciężyć, nie stracić bramki. Piast zdobył mistrzostwo i uważam, że w poprzednim sezonie grał naprawdę dobrą piłkę. To bardzo silny zespół, ale my skupiamy się na swoich atutach i postaramy się je wykorzystać. 
 
Autor: Oliwia Stasiak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również