Wydarzenia

Kibice tworzą "Wielki Śląsk"

2009-01-16 09:57:29
W czwartek 16 października 2008 odbyło się spotkanie założycielskie Stowarzyszenia "Wielki Śląsk". Pierwsze efekty działalności dostrzeżemy już na najbliższym meczu z Arką Gdynia.
W zebraniu założycielskim nowego stowarzyszenia, które miało miejsce w budynku klubowym Śląska przy ul. Oporowskiej, wzięły udział 24 osoby. Byli m.in. przedstawiciele kibiców: Radziu, Pyza, Kura, N., Cinek, Krzychu, Piwko, Foka, Łazi, Borsuk, Madzia, a także spiker Śląska Andrzej Gliniak oraz osoby z serwisu szlachta.wroclaw.pl. Z przyczyn zdrowotnych na spotkanie nie dotarli Kacper i Alek, którzy od początku byli bardzo zaangażowani w budowę nowego stowarzyszenia.W czwartek 16 października 2008 odbyło się spotkanie założycielskie Stowarzyszenia "Wielki Śląsk". Pierwsze efekty działalności dostrzeżemy już na najbliższym meczu z Arką Gdynia.
Trzyosobowy Zarząd wybrano jednogłośnie. Prezesem Stowarzyszenia \"Wielki Śląsk\" został organizator całej inicjatywy Przemysław Piwowarski, znany jako \"Piwko\", a członkami zarządu będą Szymon Mikołajczak, pseud. \"Foka\" odpowiedzialny za doping oraz Krzysztof Kobel z grupy Silesia. Cele Stowarzyszenia \"Wielki Śląsk\" Głównym celem Stowarzyszenia jest promowanie pozytywnego klimatu wokół Śląska na meczach jak i po za nimi. Tak, aby stadion przy ulicy Oporowskiej był kojarzony z miejscem bezpiecznym, otwartym dla wszystkich, a sami kibice byli postrzegani pozytywnie. - Z czasem chcemy dojść do sytuacji w której bycie kibicem Śląska we Wrocławiu będzie bardzo prestiżowe. Żeby jak najwięcej osób się identyfikowało z drużyną i jej barwami. Chcemy łączyć ludzi. Każdy może do nas dołączyć i czynnie się włączyć w działalność stowarzyszenia tłumaczy Piwowarski. Trzeba przyciągnąć nowych fanów, których jest wielu, ale boją się przyjść na stadion, bo znają go przede wszystkim z doniesień prasowych, gdzie zawsze głośno było o awanturach na Oporowskiej. Gdy są prowadzone pozytywne akcje organizowane przez kibiców, wtedy media są cicho dodaje. Oprócz akcji związanych ze sportem prezes Stowarzyszenia zapowiedział również z czasem różne społeczne inicjatywy dotyczace przywracania kultury i tradycji Wrocławia jako stolicy całego Śląska. Grupy Silesia i Ultras W każdym stowarzyszeniu muszą działać dobrze zorganizowane, sprawne struktury. Pierwszą jaka się wyłoniła ze Stowarzyszenia \"Wielki Śląsk\" jest grupa Silesia. Jest to grupa kibiców odpowiedzialna za porządek na stadionie. Każdy kibic w razie zagrożenia swojego bezpieczeństwa, bądź nadużyć ze strony ochrony, może to zgłosić do osoby z grupy Silesia, która będzie wiedziała co zrobić dalej. Oni będą też otaczać parasolem ochronnym osoby prowadzące doping i organizujące oprawy. Dążymy do tego, aby każdy skupił się na tym co potrafi najlepiej mówi Piwowarski. Grupa Silesia zainauguruje działalność podczas meczu Śląska z Arką, a członkowie tej grupy będą ubrani w jasnozielone kurtki z białym napisem na plecach \"Ave Silesia\". Z przodu na kurtce znajdzie się herb Stowarzyszenia \"Wielki Śląsk\". Członkowie grupy Silesia od lat uczestniczą aktywnie w życiu kibicowskim. Od lat jeżdżą na wyjazdy i są znanymi postaciami w \"świecie kibicowskim\". W niedługim czasie na stadionie Śląska będzie można podziwiać oprawy tworzone przez byłych członków grupy Ultras, którzy obecnie zjednoczyli się pod szyldem \"Wielkiego Śląska\" i zapowiadają reaktywację swoich projektów. W grupie kibiców zjednoczonych pod nazwą \"Wielki Śląsk\" są już ludzie, którzy chcą się podjąć robienia opraw. Na razie skupiają się na poprawie dopingu, bo sama oprawa nie jest tak atrakcyjna jak z głośnym, chóralnym śpiewem. Wierzymy, że z czasem uda nam się to osiągnąć, dlatego apelujemy do wszystkich kibiców, aby nas wsparli i budowali z nami Wielki Śląsk gorąco zachęca \"Piwko\". Chcemy pokazać, że kibice Śląska to ludzie o wielkim sercu. Będziemy systematycznie prowadzić akcje charytatywne mówi Szymon Mikołajczak, wiceprezes Stowarzyszenia. Chcemy zbudować coś nowego. Zależy nam by ludzie myśląc o Śląsku, myśleli o meczu, emocjach, ale także o znajomych, wspaniałej atmosferze. W szczególności zależy mi, by nasz stadion tętnił życiem. By nasz \"młyn\" to był młyn, a nie młynek tłumaczy popularny \"Foka\". Silesia jest grupą kibiców, działającą w ramach Stowarzyszenia dla której dobre imię klubu, jego herb, barwy i stadion są rzeczą najcenniejszą. Wspólnie i w porozumieniu z wszystkimi kibicami Śląska będziemy kontynuować historię klubu, która trwa już od ponad 60 lat. Stadion Śląska jest naszym domem i chcemy aby był on domem wszystkich wrocławian, w których sercach jest miejsce dla Śląska. Chcemy aby stadion Śląska był miejscem bezpiecznym i przyciągał rzesze kibiców z całego kraju. Wspólnie wybraliśmy drogę, którą w przyszłości powinny obrać kolejne pokolenia, tak aby nasz klub stał się żywą legendą powiedział członek zarządu Stowarzyszenia \"Wielki Śląsk\" z grupy \"Silesia\" Krzysztof Kobel. Wierzę, że teraz nas - kibiców Śląska, czeka prosta droga na szczyt. Stwórzmy razem Wielki Śląsk! zachęca Mikołajczak.