Wydarzenia

Lavička: Jeden walczy za drugiego

2019-11-30 20:10:00
- Widzieliśmy dwie różne polowy. W pierwszej nam nie szło, Piast grał wyraźnie lepiej. Pokazaliśmy jednak, że u nas jeden walczy za drugiego, po zmianie stron graliśmy lepiej i wygraliśmy - mówi Vitezslav Lavička po pokonaniu Piasta w Gliwicach 3:0.
Vitezslav Lavička: Widzieliśmy dwie różne polowy. W pierwszej nam nie szło, Piast grał wyraźnie lepiej. Dzięki dobrym interwencjom Putnockyego i wybiciom obrońców z linii bramkowej zachowywaliśmy remis. Brakowało nam jakości, aktywności i lepszej organizacji gry. Rywal dominował.
 
W drugiej połowie zmieniła się nasza gra. Ważnym momentem była pierwsza bramka, która dała nam więcej pewności siebie. W naszej grze było więcej aktywności. Drugi gol dał nam większy spokój, a trzecia wynikała z ryzykownej postawy Piasta, który ruszył do ataku i wykorzystaliśmy to.
 
Pokazaliśmy, że mocno pracujemy, wszyscy razem, dla dobrego wyniku. Szanujemy przeciwnika, który dominował w pierwszej części gry, był blisko strzelenia gola. Szczęście i skuteczność były po naszej stronie.
 
Skład Piasta był nieco inny, wynikało to z ostatniej ich porażki, z Lechem. Trener Fornalik dokonał kilku roszad. Mamy duży szacunek do Piasta, mają dobrych piłkarzy i pokazali to dziś. Nie wykorzystali swoich szans w pierwszej połowie, a w drugiej nasza postawa szła w górę. Jakość pokazał też Matus Putnocky oraz nasi obrońcy, ratując nas przed stratą bramki. To jasny dowód, że w naszej drużynie jeden walczy za drugiego.
 
Minusy to żółte kartki Chrapka i Mączyńskiego, przez które nie zagrają z Legią. Tak jak Dankowski czekał na swoją szansę, tak teraz inni gracze wykorzystają to, że zabraknie tamtej dwójki. Wszyscy pracują razem, rezerwowi czekają i teraz będą mieć okazję się pokazać.
 
Nasza ofensywa w pierwszej połowie nie funkcjonowała zbyt dobrze. Daliśmy jeszcze szansę na początku drugiej części gry, ale potem dokonaliśmy zmiany Exposito na Cholewiaka. To nie tak, że Erik wszystko zrobił źle, cała ofensywa źle funkcjonowała. Jednak od napastnika oczekujemy więcej strzałów, zagrożenia. Zmiana nam pomogła. Byliśmy aktywniejsi i groźniejsi.
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również