Wydarzenia

Makowski: Chcemy robić postępy

2021-09-08 15:00:00
O początku sezonu i celach na dalszą część rozgrywek, chęci robienia postępów i najbliższym meczu z Legią opowiedział Rafał Makowski, pomocnik Śląska Wrocław.
Początek sezonu stał pod znakiem występów w europejskich pucharach i łączeniu ich z ligowymi rozgrywkami. Po odpadnięciu z eliminacji Ligi Konferencji Europy Trójkolorowi zanotowali dwa remisy w PKO Ekstraklasie, jednak wygrana w derbowym starciu z Zagłębiem Lubin pokazała, że forma wrocławian znowu idzie w górę. - Myślę, że zostawiliśmy już występy w europejskich pucharach za nami. To już historia. Teraz została nam liga, Puchar Polski i na tym się skupiamy. Chcemy w każdym meczu odnosić zwycięstwo i zdobywać trzy punkty - mówi Makowski.
 
W obecnych rozgrywkach Makowski pełni ważną rolę w linii pomocy WKS-u. 25-latek regularnie znajduje miejsce w składzie od samego początku sezonu. - Myślę, że każdy z nas chce iść do przodu i nie zadowala się tym, co jest teraz. Chcemy robić postępy w swojej grze i się rozwijać. Ja przede wszystkim przestałem odnosić kontuzje, złapałem rytm. Dobrze się przygotowałem do sezonu i myślę, że z meczu na mecz wyglądam coraz lepiej - uważa pomocnik Śląska.
 
Najbliższy rywal wrocławian to panujący mistrz Polski, Legia Warszawa. Stołeczny klub czeka bardzo wymagająca jesień. Oprócz rywalizacji w PKO Ekstraklasie podopieczni trenera Michniewicza zagrają też w Lidze Europy. Legioniści już cztery dni po spotkaniu ze Śląskiem udadzą się do Moskwy na mecz ze Spartakiem. -  Dla nas nie ma znaczenia sytuacja Legii. Skupiamy się w stu procentach na sobie i na tym, co mamy grać. Chcemy się jak najlepiej przygotować do tego spotkania. To, jakie wyzwania stoją przed Legią nie jest dla nas ważne. Awansowali do fazy grupowej Ligi Europy, gratulujemy im, bo to też ważne dla polskiej piłki, ale skupiamy się tylko na sobie - zaznacza Makowski.
 
Makowski to wychowanek Legii Warszawa. Czy występ przeciwko swojemu byłemu klubowi będzie dodatkową motywacją? - Legia to mój pierwszy klub, wychowałem się tam. Na pewno mam sentyment do tego miejsca i ludzi stamtąd. Mam kilku przyjaciół z tego zespołu. Teraz reprezentuję jednak barwy Śląska i będę się skupiał, by wypaść jak najlepiej w tym spotkaniu i żeby to Śląsk był górą - podsumowuje 25-letni zawodnik WKS-u.
 
Autor: Grzegorz Krawczyk, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również