Wydarzenia

Mervo i Dankowski po wygranym meczu

2016-04-01 23:30:00
Pod szatnią Śląska Wrocław porozmawialiśmy z Bence Mervo i Kamilem Dankowskim. Przeczytajcie, co nam powiedzieli
Bence Mervo: Bardzo się cieszę, że mogłem zagrać w Poznaniu. W Lechu występują Kadar i mój rodak Lovrencsics, a chciałem rywalizować z nimi na boisku. 

Ważne, że jesteśmy drużyną jako całość. Każdy dziś miał swoje zadania do wykonania, ale wzajemnie się uzupełnialiśmy. To wspaniałe uczucie wygrać na takim obiekcie. Było bardzo głośno, a po meczu wszyscy śpiewaliśmy i tańczyliśmy. 

Miałem okazję do strzelenia gola i z mojej perspektywy piłka przekroczyła linię bramkową. Bardzo chętnie zobaczę powtórkę. Jednak to nie jest najważniejsze. Dziś najważniejsze są 3 punkty.

Kamil Dankowski: Cały zespół dzisiaj „zapieprzał”, wykonywaliśmy zadania trenera i każdy dał z siebie maksimum. Wywieźliśmy bardzo ważne trzy punkty co niezmiernie nas cieszy. Mieliśmy przewagę, stworzyliśmy sporo sytuacji i zasłużenie wracamy do Wrocławia bardzo szczęśliwi.
 
Moja pozycja na boisku się zmienia, często grałem na boku obrony, teraz na skrzydle. Wiadomo, to zależy od trenera, gdzie mnie wystawi, tam daje z siebie co mogę. To nie są dla mnie obce pozycje, czy lewa obrona, czy prawa pomoc. Gra się na nich bardzo podobnie, ma się właściwie takie same zadania.
 
Łatwiej gra się z takim dobrym rozgrywającym. Dzisiaj dużo szukaliśmy Ryoty na boisku, a on zagrał swoje najlepsze spotkanie odkąd gra w Śląsku. Cieszymy się, ze mamy taką „dziesiątkę” i oby w następnych meczach również dawał nam tyle jakości.
 
 
Autor: Jędrzej Rybak, Michał Krzyminski, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również