Wydarzenia

Mistrz za mocny

2016-06-29 19:15:00
Czwarty przedsezonowy sparing przyniósł Śląskowi druga porażkę. Mistrz Izraela - Hapoel Beer Szewa - okazał się zbyt silny, wygrywając 3:0. Wszystkie gole padły w pierwszej połowie.
Trener Rumak w pierwszym składzie postawił na wszystkich sprowadzonych jak na razie do klubu zawodników - Kamenara, Alvarinho oraz Augusto i Madeja, dla których był to pierwszy mecz w Śląsku w tych przygotowaniach.

Od pierwszych minut przewagę osiągnęli Izraelczycy. Ich ataki dwukrotnie przyniosły skutek w pierwszej połowie. Najpierw Buzaglo odebrał piłkę Grajciarowi i świetnym strzałem w okienko otworzył wynik, a następnie WKS dał się zaskoczyć po rzucie wolnym. Krótko wykonany stały fragment, wstrzelenie piłki w pole karne i... Celeban wpakował piłkę do własnej bramki. 

Po dwóch ciosach Śląsk zaczął grać znacznie lepiej, szybko konstruując kilka akcji pod bramką rywali. Alvarinho pomylił się w dobrej sytuacji strzelając obok słupka, z uderzeniem Morioki poradził sobie Goresh, a Mervo zabrakło kilku centymetrów, by dosięgnąć piłkę głową w świetnej sytuacji. Niestety, atakujący Śląsk naraził się na kontrę. W pole karne wpadł Radi i prezycyjnym uderzeniem (piłka odbiła się jeszcze od słupka) podwyższył rezultat.

W przerwie Kamenara zastąpił Pawełek, a po kilkunastu minutach weszli Zieliński, Idzik, Biliński i Gosztonyi. Z boisa po godzinie gry zeszli Augusto i Madej. Portugalczyk popisał się kilkoma ładnymi przerzutami, a Polak był aktywny w ofensywie podczas pierwszej cześci gry. Po zmianie stron WKS dłużej utrzymywał się przy piłce. Morioka próbował kombinacyjnych akcji z Alvarinho, a groźny strzał z dystansu oddał Dankowski, który mógł zaliczyć "wejście smoka".

Najlepszą szansę do zdobycia gola miał w drugiej połowie Celeban. Znów pokazał swój instynkt w polu karnym rywala i doszedł do główki po dokładnym dośrodkowaniu Kiełba z rzutu wolnego. Świetną interwencję zaliczył jednak golkiper gości. Chwilę wcześniej reflksem popisał się Pawełek. Dobrą zmianę w drugiej połowie dali Kiełb i Dankowski, ale ich próby również nie przyniosły gola. Po zmianie stron Śląsk był lepszy, ale nie udokumentował tego bramką. W czwartym przedsezonowym sparingu WKS poniósł druga porażkę. Kolejny mecz z krakowską Wisłą 9 lipca.


Hapoel Beer Szewa - Śląsk Wrocław 3:0 (3:0)
Bramki:
1:0 - Buzaglo 23
2:0 - Celeban 33 (s.)
3:0 - Radi 41

Hapoel: Goresh - Bitton, Turjam, Tzedek, Bitton, Rubin, Radi, Shabtay, Buzgalo, Melikson, Barda
Śląsk: Kamenar (46. Pawełek) – Pawelec (85. Dudu), Celeban, Dvali (85. Wiech), Augusto (58. Zieliński) - Kokoszka (85. Miś), Grajciar (58. Idzik), Alvarinho (65. Kiełb), Madej (58. Gosztonyi), Morioka (65. Dankowski), Mervo (58. Biliński)
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również