Wydarzenia

Morioka: To zdarzyło mi się po raz pierwszy

2016-04-10 16:15:00
2
Drugi mecz z rzędu i drugi gol decydujący o zwycięstwie. Ryota Morioka przeżywa swój najlepszy czas, odkąd przybył do Wrocławia. Jak sam mówi, spotkanie z Cracovią było dla niego wyjątkowe również z innego powodu.
Śląsk pokonał krakowskie Pasy 2:1, jednak nie można powiedzieć, by dominował na boisku przez 90 minut. - Pierwsza połowa nie była dobra w naszym wykonaniu. Dopiero w drugiej pokazaliśmy naszą, dobrą grę. To sprawiło, że strzeliliśmy dwa gole i wygraliśmy - przyznaje Japończyk. Sam Ryota zdobył decydującą bramkę w 93. minucie, drugi raz z rzędu zapewniając wygraną WKS-owi. - Cieszę się z mojego dobrego występu, ale myślę, że trochę lepiej zagrałem w Poznaniu. Jednak dzisiaj miałem udział przy obu bramkach, więc to też dobre - mówi. Przy pierwszym golu dla gospodarzy to właśnie Morioka posłał strzał na bramkę rywali, który wybił przed siebie Sandomierski, a celną dobitką popisał się Mervo. Z kolei drugi gol dla Śląska… patrz niżej.
 
Dla Ryoty mecz z Pasami był wyjątkowy nie tylko ze względu na zdobytą bramkę. - Pierwszy raz w polskiej lidze nie miałem żadnych problemów z komunikacją z sędzią - uśmiecha się „wrocławski Tsubasa”. Wszystko dlatego, że głównym rozjemcą pojedynku był rodak Morioki, Hiroyuki Kimura. - Arbiter z Japonii gwiżdże nieco inaczej niż Polacy. Dla sędziego z waszego kraju taki kontakt (Ryota delikatnie odepchnął rozmawiającego) to nie jest faul. A sędzia z Japonii za takie zachowanie raczej podyktuje rzut wolny - tłumaczy rozgrywający WKS-u.
 
Nad komunikacją z polskimi sędziami i nie tylko Ryota pracuje podczas lekcji języka polskiego, które od kilku tygodniu odbywają się w siedzibie klubu. - Następny wywiad po polsku? Oj nie, nie - śmieje się Japończyk. - Wasz język jest, jak to się mówi… „łatwy”, tak? Nie, już wiem: „trudny, trudny”. Polski jest „trudny”, ale staram się robić postępy na lekcjach - dodaje bohater ostatnich spotkań. 

Gol Morioki na 2:1:



Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również