Wydarzenia

Pałaszewski do 2021 roku!

2018-06-05 14:58:00
Maciej Pałaszewski złożył podpis pod trzyletnim kontraktem w Śląsku Wrocław!
20-latek jest wychowankiem Polaru Wrocław. W Śląsku pojawił się w rundzie wiosennej sezonu 2012/13, a dwa lata później został włączony do kadry pierwszego zespołu. „W swojej grupie wiekowej jest wyjątkowy” - mówił o nim wówczas Tadeusz Pawłowski. 

Dla Maćka przełomowym sezonem była kampania 2017/2018, w której wrocławianin nie dość, że zadebiutował w I zespole, to zgromadził na swoim koncie 11 występów w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce, spędzając na boisku łącznie 392 minuty. 

- Bardzo się cieszę, że zostaję w Śląsku, moim klubie, w mieście, w którym się wychowałem – mówi Maciek chwilę po złożeniu podpisu. – Klub przedstawił mi ścieżkę rozwoju. W ostatnim czasie dostawałem minuty na boisku, ale już wcześniej czułem, że klub chce na mnie postawić. Rozegranie kilku spotkań w lidze dało mi więcej pewności siebie, bo ja chcę grać jak najwięcej, wtedy czuję się spełniony. Jeśli chodzi o drużynę, to wiadomo, że marzę, by mój klub znów zdobywał trofea.



Pałaszewski najlepiej czuje się w środku pola, gdzie może pełnić rolę ofensywnego lub defensywnego pomocnika. Jest ponadto powoływany do młodzieżowych reprezentacji Polski. Za sobą ma występy w kadrze U18 oraz U19, a w ostatnim czasie został wezwany do reprezentacji do lat 20.

- Maciek jest Śląsku od 6 lat, a od jakiegoś czasu jest w pierwszej drużynie i robi regularne postępy. Przygotowaliśmy dla niego plan rozwoju, bo bardzo nam zależy, by w niedługim czasie stał się ważną postacią w Ekstraklasie – zapowiada Dariusz Sztylka, dyrektor sportowy Śląska Wrocław. – Chcemy postawić na zawodników z naszej akademii, głodnych sukcesów, którzy już mają określone umiejętności, ale pod okiem całego naszego sztabu szkoleniowego i przy wysiłku całego klubu, będą się nadal rozwijać. Chcemy osobowości, które mocno identyfikują się ze Śląskiem i Maciek na pewno do takiej należy.

Maciek, gratulujemy i życzymy powodzenia!

Autor: Biuro Prasowe, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również