Wydarzenia

Pawłowski: Kluczem porządek i organizacja

2018-09-21 13:20:00
- Wiele bramek tracimy naiwnie. Mówiłem zawodnikom o porządku w grze. To bardzo ważne - podkreśla Tadeusz Pawłowski, trener Śląska Wrocław, przed niedzielnym starciem WKS-u z Piastem Gliwice.
Tadeusz Pawłowski: Przed niedzielnym meczem z Piastem problemy z urazami mają tylko Mariusz Pawelec i Augusto. Reszta jest zdrowa i trenuje normalnie. Arek Piech? Pracuje jak należy. Tak, jak powinien profesjonalny zawodnik. Może tylko trochę mniej się odzywa.
 
Wiele bramek tracimy naiwnie. Mówiłem zawodnikom o porządku w grze. To bardzo ważne, by akcje były poukładane, by przejścia z obrony do ataku i odwrotnie odbywały się odpowiednio szybko. Po rzutach rożnych czy wolnych stoperzy muszę szybko wracać na swoje pozycję, nie zostawać. Odległość między liniami, i w pionie, i w poziomie, musi być mniejsza. Kluczem do zwycięstwa może okazać się bardziej zorganizowana gra w defensywie.
 
Kuba Słowik jest zdrowy, w dobrej formie. Obserwowaliśmy go cały tydzień. Rozmawiał z trenerem bramkarzy, Krzysztofem Osińskim, pracowaliśmy wspólnie z Kubą i mentalnie, i piłkarsko. Rozegrał wiele dobrych i bardzo dobrych meczów, przez długi okres był regularnie jednym z naszych najlepszych graczy w każdym spotkaniu. Każdemu może zdarzyć się słabszy dzień. Myślę, że u Jakuba długo to się nie powtórzy.
 
Mateusz Cholewiak to na tyle rutynowany zawodnik, że zdaje sobie sprawę, jaki błąd popełnił w Lubinie. Przy kartce, ale i przy jednej z bramek. Jest doświadczonym graczem i takiego błędu już nie powieli. Czerwona kartka mogła wynikać w pewnym stopniu z jego charakteru. On idzie na całość i gdy lekko się spóźni, taranuje przeciwnika jak czołg. Z jego oceną jako bocznego pomocnika poczekałbym jeszcze przynajmniej do kolejnego spotkania, jeśli zagra na tej pozycji. Da sobie radę i na lewej obronie, i na skrzydle.
 
Nie chcę poruszać kwestii sędziowskich. Jeśli zagra się dobrze, pokaże charakter, walkę, dużo się biega – można zniwelować nawet słabszy dzień arbitra, jego ewentualne błędy i osiągnąć korzystny rezultat. To wszystko jest już jednak historią.
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Jakub Hechner

Zobacz również