Wydarzenia

Pawłowski: Nie ma taryfy ulgowej

2018-05-08 23:10:00
- Chcieliśmy dziś wygrać, a mecz się dobrze ułożył. To jest sport, nie ma taryfy ulgowej i w sobotę z Piastem też chcemy odnieść wygraną - mówi Tadeusz Pawłowski po spotkaniu z Pogonią Szczecin (2:0).
Tadeusz Pawłowski: To był ciężki mecz, ale dobrze nam się ułożył, po bardzo szybkiej czerwonej kartce. Wszyscy zauważyli, że to trzecie spotkanie w tygodniu, w naszej sytuacji to zawsze było trudno grać z taką częstotliwością. Znaleźliśmy dziś receptę na dwie linie obrony Pogoni –  była nią gra skrzydłami. Bardzo dobrze wyglądał Kuba Kosecki. Mówiliśmy, że decydować będzie to, kto bardziej chce wygrać. My chcieliśmy, a dodatkowo pomogła nam gra w przewadze. To wszystko dało zwycięstwo.

W ostatnim czasie zdobyliśmy bardzo dużo punktów. Cieszymy się z tego i budujemy zespół na przyszły rok. Uważam, że są nam potrzebne dobre mecze i zwycięstwa, by w następnym sezonie grać lepiej. Było dziś kilka dobrych akcji, poza tymi bramkowymi, ale i trochę chaosu. Liczyłem się z tym, że to będzie trudne spotkanie. Gratuluję chłopakom, bo trzeba było się napracować.

Zobaczymy, jak będzie wyglądać sytuacja zdrowotna z Augusto, bo miał problemy z mięśniem dwugłowym. Mam nadzieję, że jeśli coś się stanie, to wróci Tim Rieder i zrekompensuje ewentualny brak. Augusto to pożyteczny zawodnik, nie jest bardzo widoczny, ale poprzez swoje ustawienie daje nam dużo jakości. Tim miał stłuczoną nogę po meczu z Lechią. Biega, ale nie chcieliśmy ryzykować, wystawiając go dziś do gry. Myślę, że do soboty będzie gotowy. Co do Chrapka – po strzeleniu gola tak bardzo cieszył się z kolegami, że upadł i uszkodził coś w barku, dlatego musiałem go zmienić w przerwie.

To jest sport, nie ma taryfy ulgowej i nie będzie jej w sobotę dla Piasta. Chcemy wygrać to spotkanie. Zobaczymy, kto będzie zdrowy, może porotujemy składem, by zagrali świeżsi zawodnicy. Patrzymy też na zespół rezerw i Centralnej ligi Juniorów. Ale to jednak pierwsza drużyna jest sztandarem i w sobotę będziemy chcieli wystawić najsilniejszy skład.

Mam w kadrze 25 zawodników i chcemy wszystkim dać do zrozumienia, że są ważni. Arek Piech zasłużył na grę, dużo nam daje na boisku. Marcin Robak przyjął to i zrozumiał. Jest chemia w zespole i budujemy drużynę na przyszły sezon., bo będziemy ich potrzebować.
Pomału zastanawiamy się czy nie zagrać dwoma napastnikami. Jeśli będziemy mieli dwóch silnych defensywnych pomocników i przeciwnik nie zrobi przewagi w środku pola, to spróbujemy tak zagrać. To może dać nam fajne rozwiązania, również na przyszły sezon.

Maciek Pałaszewski zagrał dwa fajne mecze, ale w 60. minucie już trochę ciężko oddychał. Cieszę się, że nasz wychowanek gra w środku pola. Myślę, że Śląsk to jedyny klub w Polsce, w którym on będzie się rozwijał. Dobrą zmianę dał też Vacek, zauważyliśmy to.
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również